"Czy Barcelona stała się nowym Amsterdamem?" Seshata (Sensi Seeds)

Opublikowane przez Seshata 16 września 2015

http://sensiseeds.com/fr/blog/barce...

Czy Barcelona stała się nowym Amsterdamem?

Od czasu założenia pierwszego klubu społecznego w Barcelonie w 2001 r. świat konopi nie przestał się rozwijać, powoli, ale bezpiecznie.

W Barcelonie obecnie jest około 123 klubów społecznych dla konopi indyjskich. Liczba ta osiągnęła 300 zanim w zeszłym roku zamknięto kilkadziesiąt klubów w wyniku wahy władz, zamknięć najczęściej spowodowanych niewłaściwym podziałem lub naruszeniem przepisów zakazujących reklamy dla klubów konopi indyjskich. wyprawy z napędowcami : to głównie nauczyciele, którzy mają do czynienia z odwiedzaniem turystów i z rezygnacją z nich do klubów społecznych cannabis jako potencjalnych nowych członków, w zamian za pieniądze lub konopie uzyskane bezpośrednio od instytucji lub od turystów.

Poza klubami społecznymi, Barcelona jest również domem kilkunastu sklepów hippie, kilku sklepów z szklankami i kilku ważnych wydarzeń w dziedzinie konopi, z których najważniejsza jest bez wątpienia Spannabis, które odbywa się co roku w marcu. Secret Cup i Wybór - Na koncentracje.

W 2012 roku Sensi Seeds założyła w Barcelonie Hashhuana Cáñamo & Hemp Museum którego celem jest przekazanie informacji o przeszłych i obecnych zastosowaniach konopi i konopi w społeczeństwach świata, co jest doskonałym sposobem na spędzanie bardzo rozrywkowych godzin dla każdego, kto odwiedza fascynujący gotycki dzielnicę Barcelony (Barri Gòtic).

Co to są kluby społeczne dla cannabis?

W Barcelonie obecnie istnieje około 123 klubów społecznych zajmujących się konopiami.

Kluby społeczne to stowarzyszenia, do których dostęp jest zarezerwowany dla swoich członków, a nowe członkostwo odbywa się na zalecenie istniejącego członka.

W kwestii ramy i komfortu, oferta tych klubów jest bardzo zróżnicowana. Niektóre z nich oczywiście zainwestowały znaczne sumy w urządzanie ich wnętrz, podczas gdy inne przyjęły bardziej rudymentalną metodę, preferując zwykle bardziej prostą ramę i angażującą się w szczupłą i formalną atmosferę luksusowych klubów, które oferują natomiast lepszą jakość świeżych jusów, ale niekoniecznie konopi na przyszłość.

Jakie przepisy ustawy dotyczą uprawy, spożywania i posiadania konopi?

Obywatel Barcelony, który widocznie w pełni korzysta z korzyści z prawa ochrony prywatności Hiszpanii.

W jednym słowie: hiszpańskie prawo przynosi prywatność.Użycie, posiadanie, a nawet uprawa marihuany są tolerowane pod warunkiem, że odbywa się w prywatnym miejscu w domu (lub w prywatnym miejscu organizacji), a każdy, kto wychodzi z tego miejsca, jest narażony na ryzyko aresztowania i wysokich kar.Tourysta lub rezydent, każdy, kto jest wykryty w paleniu marihuany lub w posiadaniu marihuany w miejscu publicznym, jest narażony na karę 600 € (to jest minimalna karę, która niedawno została podniesiona wcześniej została ustalona na 300 € karę maksymalną [

Członkowie kilku stowarzyszeń zgłosili również aresztowania osób lub grup przez policję na wyjeździe z klubów konopi, dlatego zaleca się, aby każdy delikatny przedmiot ukrywał w bieliźnie, ponieważ w takich rutynowych aresztowaniach policja nie ma prawa przeszukiwać intimnych części ciała.

W przypadku gdy sąd uzna, że ilość marihuany uprawianej lub posiadanej przez osobę jest zbyt duża, można postawić zarzut dystrybucji, co może zwykle spowodować więzienie od jednego do trzech lat (a w przypadku powtarzania lub szczególnie poważnych przestępstw znacznie większe wyroki).

Jak można porównać to z Amsterdamem?

Sagrada Familia, słynna katedra w Barcelonie.

W porównaniu z wieloma innymi miastami europejskimi, Barcelona jest tańsza. Jest jednak najcenniejsza ze wszystkich miast w Hiszpanii. Koszty podstawowego pokoju hotelowego wynoszą około 40 € na noc, można spróbować kilku dobrych talerzy tapas za 10-15 €, a cena konopi nie przekracza 8 € na gram. Dla ograniczonych budżetów można znaleźć wszystkie te usługi w bardziej interesujących cenach, szukając trochę.

W porównaniu z tym można znaleźć pokój hotelowy za 40 € za noc w Amsterdamie, ale zmuszać się do dzielenia się nim z różnymi rodzajami grzybów i/lub grzybów... Jedzenie jest tam zazwyczaj droższe i zazwyczaj dość kiepsko, a konopie mogą kosztować do 16 € gramów dla wysokiej klasy odmian.

W wielu aspektach Barcelona wygrywa na wygraniach z Amsterdamu jako miejsca wyboru dla konsumentów wiedzy o konopie, jednak pewne aspekty sceny konopi w Barcelonie wskazują nam, że nie jest w pełni gotowa do odwołania Amsterdamu jako europejskiej stolicy konopi, a jeśli system nie zmieni się, może się to nie udać.

Ada Colau, obecna burmistrz Barcelony.

W tym przypadku turysta lamda nie będzie mógł uzyskać dostępu do tych klubów, ani nawet wiedzieć, gdzie je znaleźć, a nawet, czy istnieją. Oczywiście, właśnie to jest pragnienie władz: Barcelona jest w każdym razie pełna turystów, a władze nie będą musieli tworzyć nowego Amsterdamu. uwzględniając opinie sektora ), jednym z pierwszych działań było wprowadzenie zakazu na rok od nowego otwarcia przyjęcia turystów w celu  Ratyonalizacja ogromnego przypływu turystów do katalanskiej stolicy  ».

To właśnie ta mroczna rzeczywistość sprawia, że w Barcelonie kluby działają najlepiej w połowie swoich możliwości, podczas gdy w Amsterdamie, pomimo wyraźnych oznak zagony w sektorze, kawiarni wciąż się rozwijają i turyści wciąż codziennie przypływają pełnymi samolotami, aby odnaleźć świat, w którym są nadal względnie przekonani, że są mile widziani, bez żadnej dyskryminacji.

Amsterdam zachowuje swoją koronę, ale pytanie pozostaje: jak długo?