(Belgia) Cannabis na ulgę od bólu: dlaczego wciąż się ukrywam?
Aktualizacja w środę 10 grudnia 2014 r. o 12.54
http://www.rtbf.be/info/opinions/de...
" Marihuana na ból: dlaczego jeszcze się ukrywam ? "
"Cannabis dla zmniejszenia bólu: dlaczego jeszcze się ukrywam?"
Pani Annick Bernard, która cierpi na stwardnienie plamy, ponieważ stosowała marihuana w leczeniu, wzmianka i refleksja, które zostały wydane w wyniku aktualnych badań, wskazują, że nie jest już w centrum debaty.
W tym tygodniu minister zdrowia Maggie De Block ogłosiła, że zamierza "pracować nad projektem królewskiego dekretu umożliwiającego w aptece wydanie leków zawierających konopie", co wywołało kontrowersyjną debatę w polityce.
Co więcej, nieodzowne są opinie lekarskie od wybitnych specjalistów.
Konfiskowanie debaty?
Z powodu choroby zapalonej stóp, nie mogę się powstrzymać przed obawą, że debata, a zatem decyzja naukowa lub prawna, zostanie skonfiskowana na szkodę pierwszego odbiorcy.
Uważam, że należy dać pacjentowi miejsce, którym należy, bo pacjent, któremu czasami lekarze ufają tak mało, nie ma jednak kompetencji swojego lekarza specjalisty, który przepisał mu świadome leczenie, ponieważ badania kliniczne wykazały skuteczność przepisanego cząsteczka.
Ale warto pamiętać, że nie wszyscy pacjenci reagują na badania kliniczne w ten sam sposób, a nawet w ogóle! Inne często zaniedbane aspekty świata medycyny: skutki uboczne leczenia, czasami tak bolesne, że pacjent nie może się o nich wspomnieć.
Szkoda, że pacjent musi albo stawić czoła zaprzeczeniu lekarza, który nie rozumie, że jego leczenie nie działa, albo szukać innego ulgę z wszelkimi możliwymi odwrotnymi metodami...
W związku z tym pacjent musi wykazać podwójną odporność: z jednej strony walczyć z chorobą (lub bardziej pozytywnie, aby kontynuować godne życie) i z drugiej strony zaakceptować, że jego cierpienie nie jest uznawane, ponieważ nie odpowiada standardom patologii.
Zmniejsz ból
Osobiście jestem w sytuacji tych, którzy nie reagują pozytywnie na znane leczenie. Z pewnością wolałbym odwrotnie... więc zacząłem eksperymentować z konopią, aby złagodzić pewne bóle.
Odpowiadam, że już wiemy o skutkach alkoholu, leków przeciwdepresyjnych i innych leków sennych, które są całkowicie akceptowane w naszej społeczeństwie!
Z tych wszystkich powodów, widząc otwarcie od odpowiedzialnej ministra, złożyłem petycję do naszych decydentów, inicjatywa wsparcia, ale także sposób na wysłuchanie innych głosów.
Annick Bernard
"Annick, 54 lat, nie pali, nie pije, nie narkotykuje, ale używa marihuany do celów terapeutycznych".
W przedmiocie: stwardnienie płykowe, chroniczna, degeneratywna choroba, bolesna nadwagą.
W przypadku leczenia bólu, tradycyjne leczenie z jego towarzyszącym bolesnym skutkiem ubocznym nie daje wiele wyników. ALORS: alternatywa dla łagodzenia bólu? Cannabis! Rzeczywistość, która nie podoba się wszystkim, ale jest realna, gdy Minister Zdrowia "pracuje nad projektem królewskiego dekretu umożliwiającego w aptece wydanie leków zawierających konopie".