"Porowa rozpływa 26 kg marihuany w ciągu trzech miesięcy" przez DH.be
Uwaga: w tej chwili służby represywne robią wielkie przejęcia, we Francji i we wszystkich krajach przygranicznych. Ale to nie wydaje się powstrzymywać niczego... dowód na to jest przypadek tych osób, które wypiły praktycznie tyle, co dealerzy dzielnicy! Ty też jutro możesz więc... (nie, odłączę się... ale technicznie mówiąc... może być teraz). Posłuchaj: to jest historia, okazja do spotkania z ludźmi (z pewnością i tym wszystkim ...) potem dostarczamy ci dziesiątki kg, które dostarczysz do tego, który wskazasz, w każdej adresie i miejscu. węgiel Ale jeśli wszystko jest w porządku, to co robisz potem, albo co się z tobą dzieje, nie patrz też na tych, którzy dostarczyli ci żywiciel. Tak, wszyscy są zadowoleni! Chyba że to się rozbije! Piasek w mechaniki... i odkrywamy, że ci ludzie wcale nie są humanistami! Mam nadzieję, że C.C. nie musi wydawać pieniędzy tym, którzy go dostarczają!
Wydany w poniedziałek 09 lutego 2015 r.
http://www.dhnet.be/regions/tournai...
Pary przepychają 26 kg marihuany w ciągu trzech miesięcy
Wyrzucono ich na poważne przestępstwa, a sprzedawcy mieli ciężkie kary więzienia.
Sąd Poprawny wyda wyrok 19 lutego w sprawie bardzo dużego handlu konopiami, w którym w 2014 roku wpadli obywatel Marokańczyk i jego turystyczna towarzyszka.
Obie, 41-letni A.E., siedzą w areszcie przedprzestrzeni prawie trzy miesiące, a C.C. w ciągu trzech miesięcy wypożyczyli 26 kg marihuany.
W związku z podejrzanymi czynami w domu małżonków, dochodzenie zwróciło uwagę.
W czasie przeszukania, osoby te odzyskały narkotyki (ponad 1 kg konopi), a także GSM i wagę.
Wierząc, że znajdzie obiecaną ziemię w Europie, A. E. opuścił Afrykę Północną w 2011 roku, aby dołączyć do Hiszpanii, gdzie został zatrudniony w restauracji.
"Moim klientem próbowano się zintegrować, wykonując drobne prace, ale zawsze były wykorzystywane.
W przyznaniu do tego, jej wspólnik i jej partner sugerują, że ilości wymienione w dokumentach represijnych są nadmierne. "A.E. zaczęła od 50 g tygodniowo i wzrosła do 1 kg, ale nie więcej", dodaje obronna.
Przedstawiciel ministerstwa publicznego poprosił o od dwóch do trzech lat więzienia. "W świetle dziewictwa ich danych, kary mogą wydawać się ciężkie, ale handel w nich jest astronomicznie duży" - wyjaśnia zastępca prokuratorów.
C.C. sama w swojej obronie prosi o możliwość uzyskania pomocy, ale mówi, że jest gotowa do wykonania kary pracy.