Cannabis: Vincent Peillon zaokrągnie kąty
Minister Edukacji, aby uniknąć kontrowersji, wyjaśnił, że jego słowa na temat dekremalizacji były "osobowym myśleniem".
www.lepoint.fr 15.10.2012
W poniedziałek w komunikacie, który opublikował w dniu 21 lutego, Vincent Peillon stwierdził, że jego oświadczenie w sprawie debaty o dekrenalizacji konopi indyjskich było "osobistą refleksją" i "nie narusza całkowitej solidarności" z rządem. Wybór w sprawie debaty o dekrymalizacji W związku z tym, w związku z tym, co do tego, że wprowadzono w życie nowe przepisy, w szczególności w sprawie naruszenia praw człowieka, w sprawie naruszenia prawa do konopi indyjskich, w sprawie naruszenia prawa do konopi indyjskich, stwierdził, że jest to "główną kwestią", podczas gdy François Hollande i premier Jean-Marc Ayrault sprzeciwiają się temu.
Matignon zapewnił w poniedziałek, że nie będzie "zapełnienia obowiązków dekrypentacji"W poniedziałek w telewizji France Inter/Le Monde/AFP "Wynik Vicente Peillon przypomniał, że w dniu dzisiejszym wieczorem w telewizji France Inter/Le Monde/AFP "Pierwszy minister rządu i Vincent Peillon rozmawiali przez telefon" w poniedziałek rano.
Paryskie bobos
"Niemal teraz każdego wieczoru w naszych telewizjach widzę reportaże pokazujące nielegalny handel w naszych przedmieściach, niebezpieczeństwo, w którym żyją nasi obywatele, w tym dzieci w szkołach" - wyjaśnił minister.
Na pytanie o dokładniejsze informacje na temat dekryminalizacji Vincent Peillon powiedział: "To poważne pytanie, czy nie możemy zwalczyć tego handlu przez organizację przez państwo"..., zanim przerwał krytykowanie "milionów głupców, którzy, jak się wydaje, są tymi sami, którzy komentują, ale będą używani w tych okolicznych okolicach". Jego pozycja wywołała podniesienie tarczy w poniedziałek na prawej stronie. Władze w Polsce nie mają prawa do wprowadzenia w życie polityki, która jest nieodpowiedzialna dla wszystkich.