Cannabis: pot z ziemi i pot z żelaza!


Jeden z młodych synów pierwszej damy Francji został głupio "piskany" przez BAC w priorytetowej strefie bezpieczeństwa (ZSP).

Pytanie w gruncie rzeczy brzmi: czy istnieje sprawiedliwość o dwóch masach - dwóch mas, represijna dla zwykłych ludzi i permisywna dla potomstwa naszych elit?


Polityka punkt.fr - Opublikowana w dniu 07/12/2013 przez Aziz Zemouri

http://www.lepoint.fr/societe/passe...

Przepustka dla syna Valerie Trierweiler?


Jeden z synów Valérie Trierweiler był wielokrotnie aresztowany przez policję za wykroczenie bez żadnego procesu.


W swoim wydaniu z soboty magazyn Closer ujawnia, że jeden z synów Valérie Trierweiler został wielokrotnie aresztowany przez siły porządkowe w sprawie wykrywania przestępstwa bez żadnego procesu sądowego. Najbardziej pouczające z tych aresztowań, według raportu brygady antykryminalnej z dnia 23 października 2012 r. które Le Point.fr mogła przejrzeć, odbyło się w Saint-Ouen (93), w priorytetowej strefie bezpieczeństwa (ZSP), wprowadzonej przez Manuela Valls w celu skoncentrowania środków policji w celu zaburzenia równoległej gospodarki. W Seine-Saint-Denis chodzi głównie o atak na handel stupkami.

W przypadku syna Valérie Trierweiler nie było ani jednego ani drugiego, jeśli wierzy się w gorzkie wniosek napisującego do adresy jego hierarchii: "Wzięliśmy kontakt z funkcjonariuszem bezpieczeństwa (synem Valérie Trierweider, NDLR). Aby ułatwić mu przejęcie, zabraliśmy go na pokład, aby przekazać X z którym przyjechaliśmy do drzwi od 17 do 40. Rozdział, który przypominał nam, że nie mamy obowiązku uwzględniać faktów, że nasza działalność jest niezgodna z prawem i że nie mamy obowiązku zwrócić uwagi na jego charakteru.

P.S. - Nie, nie.

Władze prohibicjonistyczne chcą kary naszych dzieci i/lub jechać do więzienia, ale nie ich. Jako autor wojskowy dla rehabilitacji konopi, od lat twierdzę, że wojna przeciwko konopi jest wojną przeciwko ludziom i ich dzieciom.

Walczcie o pełną legalizację marihuany, nie o half-measures!

Wymagamy, by syn pani Trierweiler był traktowany jak wszystkie młode ofiary represii, nie więcej ani mniej!

JLB