Dana Beal, Mister MMM, skazany na więzienie

64-letni Beal przewoził 180 funtów średniej klasy marihuany medycznej przez Wisconsin.

Ci, którzy przyszli do sądu Iowa County wtorek, aby zeznać na rzecz Irvina Beal nie byliby w szoku, gdyby chodził po wodzie.

Ale fakt, że 64-letni Beal przewoził 180 funtów średniej stopniowej marihuany przez Wisconsin, kiedy jego 1997 Chevrolet Astro van został zatrzymany 6 stycznia z powodu wygaśnięcia rejestracji, brakującego bumper i złamanego ogonówka nie pozwolił mu wyjść z sądu na wolność. W zamian, Sędzia Okręgowy Robert P. Van De Hey skazał Beala na pięć lat więzienia, 2 1/2 w więzieniu i 2 1/2 w poddanym nadzorowaniu. Van De Hey również dał Bealowi kredyt za czas służył (267 dni) i zapewnił uprawnienie do wcześniejszego zwolnienia.

Van De Hey przypomniał tłoczemu sali sądowej, że podczas gdy pasjonujące zeznania oferowane przez ludzi z tak dalekiej części jak Nowa Zelandii, Kalifornii, Nowy Jork i Minnesoty uznali ważne punkty, zmuszony był do wydania orzeczenia, które zawierało czas więzienia.

"Jesteśmy krajem prawnym", powiedział. "Ludzie uznali jego czyny, ale nie jest sprawiedliwe, aby dać mu darmowy przepustek, szczególnie z tym dużo marihuany na pokładzie. On popełnił przestępstwo i teraz musi być odpowiedzialny". "Nie mam problemu z marihuaną medyczną", powiedział Van De Hey. "Ale muszę pamiętać o 180 litach, które miał w swoim samochodzie".

"Nie tworzę praw, ale muszę ich egzekwować tak, jak są pisane" - powiedział.

To będzie szóste skazanie Beals. Był skazany za przestępstwa związane z narkotykami w latach 1971, 1987, 1993 i 2006. Był na próbie w stanie Nebraska, kiedy jego samochód został zatrzymany w Iowa County.

Beal zeznał przed wyrokiem i powiedział sędziom, że nie zrobi tego konkretnego rzeczy ponownie.

"Jestem za stary", powiedział. "Potrzebuję innej pracy".

Powiedział, że bierze marihuanę do celów medycznych w Michigan, Nowym Jorku i Waszyngtonie, gdzie jest legalna.

"Czy policja byłaby zdenerwowana, gdybym przenosił medyczną marihuanę do miejsca, gdzie była legalna?" zapytał.

Kobieta z Nowej Zelandii powiedziała sądowi, że Beal przyjechał do swojego kraju, aby pomóc w założeniu klinik i użyciu ibogainy, leku leczącego uzależnienie od heroiny.

"Jeśli odsunisz Dana, jego praca się zatrzyma", powiedziała. "Pomógł wielu ludziom w Nowej Zelandii i planował to samo zrobić w Australii. Jest ekspertem i zapłacił za tych, którzy potrzebują leczenia. To wszystko się zatrzyma, jeśli odejdzie.

Ed Rosenthal przybył z Kalifornii, by zeznać.

Dana ratuje życie. Nie jest dilerem narkotyków. Rozmawiasz o służbie społecznej? Dana odłożyła 30 lat służby społecznej. Nie bądź częścią systemu, w którym osoba jest więziona za swoje wysiłki".

Rabbi Issac Freese z Brooklyn powiedział, że zna Beala od 20 lat i wie tylko dobre o nim.

Pomógł nam otworzyć koperty medycznej. Z poświęconym sobą, stracił pieniądze. W każdym razie, nie dla siebie, ale aby ludzie mogli dostać pomoc, której potrzebują.

Dana jest potrzebny dzisiaj dla ludzi, którym pomógł.

Były narkoman uznał Beala za wytrwały.

"Dana pomogła mi dostać leczenie", powiedziała. "Teraz jestem trzeźwy i mam piękną czteroletnią córkę".

Manhattan adwokat Doug Green nazwał Beal championem marihuany medycznej i ibogainy.

Dennis Brennen, dawniej z Nowego Jorku i obecnie z Wisconsin, zwrócił się do Dana, gdy nie mógł sobie pozwolić na marihuany medycznej w wysokości 30 do 40 dolarów za gram. "Mógł to dostać dla mnie w wysokości 10 dolarów za gram.

Jackie Rickard zeznała z wózka i przyznała Beal'owi, że pomagała mu zdobyć medyczną marihuanę.

Paul DeRienzo, nauczyciel szkoły w Nowym Jorku, porównał Beala z Galileuszem, który został ostatecznie udowodniony prawidłowo w swoich teoriach po 300 latach.

"Nie zabieramy 300 lat, by udowodnić, że Dana jest w porządku.

Beal może w końcu odpowiedzieć na zarzuty przeciwko niemu w innych stanach.