(Francja) Cannabis: Laurent Marcangeli, posłanka z Korycji Południowej, popiera kara za naruszenie prawa trzeciej kategorii

Napisane przez Manon Perelli w sobotę 22 listopada 2014 r. o 16:09

http://www.corsenetinfos.fr/Repense...

"Przeanalizowanie przepisów w związku z wzrostem konsumpcji konopi"

Laurent Marcangeli: "Przekształcenie przepisów w obliczu wzrostu konsumpcji konopi"

Posłaniec z Korycji Południowej w czwartek przedstawił wraz z posłoną z PS z Heralu, Anne-Yvonne Le Dain, wraz z parlamentarnym sprawozdaniem w sprawie środków w związku z wzrostem używania nielegalnych substancji we Francji w Zgromadzenie Narodowe.

W ramach środka przedstawionego w czwartek w Zgromadzeniu Narodowym w raporcie parlamentarnym napisanym przez Laurenta Marcangeli i deputowaną PS z Hérault, Anne-Yvonne Le Dain.

W ramach przedstawienia tego sprawozdania zatytułowanego  Wzrost użycia substancji nielegalnych we Francji, co robi się w , w rzeczywistości, posłanie UMP z Korycji Południowej i jego kolegę socjalistycznego popierały kontrawencjonalizację używania marihuany, podczas gdy obecnie jest ona uważana za przestępstwo i może być karana do 1 roku więzienia i 3 750 euro kary.

Jednak 150 stron raportu, wynik siedmiu miesięcy pracy, podróży, czytania i audycji, przede wszystkim skłaniają do uwagi na potrzebę przyjrzenia się wzrostowi narkotyków w Francji w ostatnich latach.

Laurent Marcangeli, dla Corse Net Infos, wraca na tę pracę parlamentarną, którą szczególnie kocha.

- Wraz z gwałtownym wzrostem konsumpcji konopi w Francji od kilku lat, dlaczego trzeba wzywać do zmniejszenia kary?

- Jako prawnik zauważyłem, że w dzisiejszych czasach z około 130 000 aresztowanych rocznie na temat używania konopi konopi, bardzo niewiele powoduje kary więzienia i wyroków w sądach represyjnych. To oznacza, że w wielu przypadkach, z wyjątkiem bardzo ciężkich powtarzań, prokurator albo przypomina o prawie, albo przeprowadza alternatywne środki, albo czasami jest nieprzestrzegana klasyfikacja na potrzeby.

Od czasu uchwały ustawy z 1970 r., która reguluje wszelkie sprawy związane z używaniem, transportem, posiadaniem i przekazywaniem narkotyków w dziedzinie używania konopi, liczba interpelacji w tej dziedzinie wzrosła o 700%.

Ustawa z 1970 roku nie jest już odpowiednia do społeczeństwa, w którym żyjemy dzisiaj.

W związku z tym, co proponuję w raporcie, to dostosowanie kodeksu karnego do rzeczywistości tego kraju: po raz pierwszy, nie mówiąc o powtarzaniu, zwykłe użycie musi być karane karą karą w kategorii 3 - co oznacza maksymalnie 450 euro - co pozwoli utrzymać zakaz.

Myślę, że rozwiązanie to jest teraz najbardziej odpowiednie w 2014 roku, aby mieć spojrzenie, które nie jest lekso nastawione, ale jest również spojrzenie, które jest dostosowane do rzeczywistej sytuacji w kraju, w którym żyjemy, gdzie około 4 miliony ludzi są konsumentami konopi.

- Wasza kolegia, posła PS z Heralu, podkreśliła, że jest ona zwolennikiem dekremalizacji.

- W całej części tego raportu, w obliczu wzrostu konsumpcji nielegalnych substancji, tendencja jest, aby wprowadzić środki, aby uświadomić, od najmłodszych lat, ryzyko uzależnienia.

Uważam, że obecnie nie można pozostać w tym samym legalnym arsenale, więc postanowiłem złożyć propozycję, ale raczej w kierunku kontrwencjonalizacji, ponieważ utrzymuje zakaz, ale jednocześnie ma realny wzrok na to, że w Francji jest wiele osób, które od czasu do czasu palą konopie, i że społeczeństwo i kodeks karny muszą się dziś dostosować.

- W piątek rano minister zdrowia, Marisol Tourraine, powiedziała, że jest przeciwna takiej decyzji, która doprowadziłaby do banalizacji konsumpcji konopi.

- Myślę, że kiedy 4 miliony naszych rodaków przyznają, że w ciągu roku brali konopie, nie mówimy o mniejszości.

W raporcie nie chodzi tylko o ten środek. Nie chcę wyjść z zakazu i nie chcę go banalizować, ponieważ chcę, aby nadal trwało represię, choć niezgodna z konwencją, ale represię. Moja współpracownika Anne-Yvonne Le Dain chce wprowadzić wprowadzenie dystrybucji przez państwo tak jak tobak.

- Czy nie jest to rozwiązanie, które może pomóc w zakończeniu handlu narkotykami?

- W przypadku papierosów, na przykład, jest handel niedrogą, niedrogą jakością papierosami. Handel będzie zawsze istnieł i będzie nadal karmił tych, którzy są poza prawem, tj. mafii, systemy przestępcze. Poza tym nie sądzę, że jest to naprawdę moralne, aby państwo wchodziło w grę handlu konopiami.

Dzisiaj chciałbym, żebyśmy przestali żyć z oczu. Ważne jest, abyśmy przemyśleli o tym, ponieważ to, co podkreśla ten raport, że w tym kraju nastąpił eksplozję narkotyków, i że marihuana jest jedną z narkotyków, które się najsilniej rozwijały, mimo że wśród najbardziej represyjnych arsenalu ustawodawczego na świecie.

- Pański raport przewiduje również wzmocnienie systemu zapobiegania młodzieży.

- Wiemy, że duże kampanie informacyjne są zawsze najlepszym sposobem na uświadamianie młodzieży. Środowisko szkolne jest na pewno najbardziej odpowiednie do tych kampanii. Dziś wiadomo, że policjanci i gendarmi interweniują w szkołach, ale nie wiadomo, jak często, a zwłaszcza, że nie ma konkretnej oceny, jakie mogą to skutkować.

Uważam, że w dzisiejszych czasach siły publiczne muszą się wstać w porządku, aby wprowadzić trochę spójności w systemach i wprowadzić większą koordynację między różnymi działami.

P.S. - Nie, nie.

W braku filmów Laurenta Marcangeli na ten temat, oto krótki wywiad z Anne-Yvonne Le Dain, współredaktorką sprawozdania parlamentarnego:


Depenalizować cannabis? w Europe1fr