(Francja) "Kannabis: dlaczego represja nie jest już rozwiązaniem" przez Les Décodiers / Le Monde
(Źródło)
Le Monde.fr 19.12.2014 o 11:36 w.m. • Aktualizowano 19.12.2014 o 18:11 w.m.
http://www.lemonde.fr/les-decodeurs...
Cannabis: dlaczego represii nie jest już rozwiązaniem
Czy nadal należy karywać stosowanie konopi w Francji? Pytanie to wynika z badania Terra Nova, opublikowanego przez Le Monde. W wielu krajach tendencja jest raczej do tolerowania zjawiska, którego represii nie wydają się powstrzymywać.
Wśród państw członkowskich UE, które są w stanie ograniczyć dopuszczalne dopuszczenie do stosowania marihuany, jest jeden z najbardziej intensywnych narkotyków w Europie.
Po Hiszpanii Francja jest jednym z krajów Europy, w którym najczęściej konsumuje się konopie: 8,44% ludności konsumuje konopie od czasu do czasu, więcej niż w Niemczech (4,5%) lub Belgii (5,1%).
Kliknij mapy poniżej , aby uzyskać dostęp do interaktywnego rozszerzenia:
Szacuje się, że od 1 do 2 milionów Francuzów używa konopi nieprzemijających, a pół miliona dziennie.
2. Właściwie represyjna polityka
W obliczu stosunkowo masowej praktyki, francuska polityka pozostaje zdecydowanie represywna.
Ustawa z dnia 31 grudnia 1970 r. w sprawie walki z uzależnieniem od narkotyków, która uznaje użytkownika narkotyków za zarówno chorego, jak i przestępcę, potępia produkcję, sprzedaż lub przekazywanie narkotyków, ale także ogranicza ich zwykłe stosowanie (do roku więzienia i 3 800 euro) Traficz jest karany do 10 lat więzienia, produkcja do 20 lat. Ustawa z dnia 17 stycznia 1986 r. karuje od 1 do 5 lat więzienia sprzedaż lub przekazywanie narkotyków do innych osób do osobistego użytku.
W praktyce konsumencje rzadko są karani karą więzienia.W prawie przewidziano alternatywne przepisy, na przykład szkolenia w zakresie świadomości, ale także płacenie kary lub wykonywanie prac w interesie publicznym.
● Wyrok związany z konopią dla 1000 mieszkańców: 6,25
137 741 W 2010 roku, według raportu senatu, 38 000 konsumentów przeprowadziło szkole w zakresie uświadamiania sobie o konopie.
Kliknij na rozszerzenie!
568 W ciągu ponad dekady kwestia zmiany ustawy była wątpliwa, bez jakiegokolwiek rządu, który nie zdołał zrobić żadnych postępów w tej dziedzinie.W rzeczywistości, według obliczeń Christian Ben Lakhdar, ekonomistka zajmującego się tym problemem, wydatki publiczne na użytkownika konopi były 951,81 euro na represię i koszty sądowe w 2007 r. w porównaniu z 81,09 euro na zapobieganie i zdrowie.
Samuel Laurent
Dziennikarz na świecie