Francuzi, z pewnością, z twoimi szlachetnikami, więźniowie nie mogą już palić marihuany w celi!

Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie nie, nie nie nie nie nie, nie nie nie nie, nie, nie, nie, nie, nie nie nie, nie, nie, nie, nie nie, nie, nie nie, nie nie, nie, nie, nie, nie nie, nie, nie nie, nie nie, nie, nie

To trochę podgrzewające, bo artykuł jest kilka dni temu. Ale w nim dowiemy się, że ganguje konfiskują gówno nie z powodu krowieństwa lub nieprzyzwoitych okazji, ale dlatego, że boją się, że sami go kupią i zostaną w tym miejscu! Gdybyśmy legalizacjonowali konopię w więzieniu? Lepiej: organizujemy tam ogrody i więźniowie mają prawo palić to, co tam rosną! Zapewniam was, ponieważ jest to przerażenie na zewnątrz (przestrzeganie konopi + poważny kryzys gospodarczy), nikt nie chce uciec! Nawet w naszych więzieniach pojawią się żądania o polityczne rozwiązania... Ganguje będą zmuszeni do wyrzucenia końcówek kary z zewnątrz! W c... wchodźmy, nie musimy się śmiać, lepiej zobaczymy, że nie ma się w nich?


Uwaga: artykuł nie ma zdjęcia... dodaliśmy (he-he) ! Oczekujcie najgorszego!


Chodź tu i wypij sobie trochę. w mułot


http://newslille.com/douai-alcooliq...

Douai: alkoholiki, strażnicy palili również konopie więźniów

Czasami palili w widokowych. dom zatrzymania w Douai (Północ) Sąd skazał ich na 18 miesięcy pozbawionych pozbawienia wolności, przyznając się do kradzieży konopi przeznaczonej dla więźniów.

Dwóch oskarżonych, w wieku 35 i 45 lat, wyjaśniło w barze, że zaczęli zbierać w 2009 roku pokazy w dziedzińcu spacerów, dla ich osobistego spożycia (młodszy pali trzy razy dziennie, a starszy 12).

W niektórych przypadkach zbieraliśmy nawet 50 gramów

Obaj mężczyźni byli współpracownikami od 2006 roku, ponieważ obaj alkoholiki pili w nocy w dworze zatrzymania. Po problemach zdrowotnych - ostry zapalenie trzustki dla jednego, problemy z plecami dla drugiego - zostawili alkohol w celu wykorzystania konopi, który kradli więźniom, aby nie zostać złapani, jeśli go kupią gdzie indziej, powiedział jeden z obwinionych.

Czasami zbieraliśmy nawet 50 gramów.Współpracownicy usłyszeli podejrzane zapachy i szybko to się rozwinęło w więzieniu, powiedział młodszy strażnik.

W ciągu dwóch lub trzech lat, wówczas ten ostatni zaczął kradnąć konopie z komórek, w którym wodurzającei100 gramówwedług niego.Włapany w narzędzia, który następnie zgodził się dostarczyć mięso więźniowi w domu w zamian za konopie, dostarczany do domu jego współpracownika, ponieważ sam mieszkał w domeniu wojskowym i miałlęk przed rozpoznaniem”.

Źródło: http://www.metronews.fr/

P.S. - Nie, nie.

A, nie robiłem tego od dawna... ale w Francji jest naprawdę problem, a tu nie robię tego!