W szpitalu Nancy rekrutują palaczy marihuany.

Nie idź tam , bo to może być pułapka na dupy .

Uwaga: Szpital w Nancy jest znany z ukrywania maksymalnej liczby narkomanów i profesorów zakazujących, a jedyne badania, które są dozwolone we Francji, są prowadzone tylko w celu szkodzenia marihuany. Robicie co chcecie, ale nie powinniście się zgłaszać do tego badania, które może mieć konsekwencję, komplikację w waszym życiu zawodowym i w zakresie ubezpieczeń (bezpieczenia na życie, ubezpieczenia zawodowe, ...). Od 44 lat cierpiemy na straszne uciski oparte na przypuszczaniach, w większości z powodu takich ludzi.

Pastycha wykonana na podstawie rysunku Larga


Wydany 22 września 2014 r.

http://www.soonnight.com/mag/buzz/l...

W szpitalu Nancy rekrutują palaczy marihuany.

To jest zabawna informacja, ale jest prawdziwa! Kilka dni temu Centrum Szpitalne Uniwersytetowe w Nancy postanowiło przeprowadzić choćby niezwykłe badanie.

Aby zebrać informacje na temat szkodów, jakie marihuana może wyrządzić mózgowi człowieka, szpital oferował rekrutację osób, które używają THC, aby wziąć udział w badaniu.

Od momentu, gdy ogłoszenie ukazało się, ponad 300 osób zbierało się na telefon, aby zgłosić się, co dosłownie wybuchło w standardach szpitala.

Jednakże tylko 180 osób zostanie wybranych, podzieleni na trzy odrębne grupy.

W związku z tym, w związku z tym, co dotyczy wytycznych, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, w szczególności w zakresie ochrony i ochrony.

W wyniku eksperymentu zostanie wprowadzona pomoc dla osób chcących porzucić uzależnienie od konopi. częste spożywanie powoduje zaburzenia poznawcze, obniżenie wskaźnika intelektualnego, zmniejszenie pamięci, uwagi..."

Oświadczenie to wpadło w okres, kiedy w prawie wszystkich krajach europejskich pojawia się kwestia legalizacji konopi.

P.S. - Nie, nie.

I jeszcze nie ma żadnego badania na ten lek.