Wojna z narkotykami: wojna rasowa ?
Większość handlarzy są czarnymi i arabskimi, to fakt , stwierdził Eric Zemmour w dniu 6 marca 2010 r. W związku z tym, jeśli naprawdę to fakt , to dwie rzeczy w miesiącu, czy to czarni i Arabowie są podatni na przestępczość, czy też istnieje racyjna uprzedzenie w systemie.
www.liberation.fr 15.12.2013 Louis-Georges TIN, Fabrice OLIVET
W USA, ten hipoteza została wyraźnie potwierdzona przez kilku naukowców, w tym Michelle Alexander. W swojej słynnej książce The New Jim Crow, Mass Incarceration in the Age of Colorblindness, opowiada o wojnie przeciwko narkotykom, rozpoczętej przez Nixona w latach 70. Zaprojektowana w czasach, gdy używanie narkotyków było raczej niż w strefie spadkowej, ta masowa kampania pozwoliła skupić uwagę mediów na toksykach i czarnych handlarzach, choć wszystkie statystyki pokazują, że w kwestiach konsumpcji i handlu czarni nie są większy niż biali. Media, policja, sprawiedliwość, cały system skierowany jest nie tylko na cele klasy narkotyków w ogóle, ale także na kruchy czarnych. W związku z tym względne postępy osiągnięte w latach 60. przez aktywistów antyrasistowskich mogły zostać zatrzymane, a nawet usunięte przez tę przeciwdziałanie rasową, tym bardziej skuteczne, ponieważ nie było ona postrzegana jako taka - była ona niewidoma (niezależna od koloru, przynajmniej w wyglądzie).
W wyniku tego, amerykańska populacja więźniów wzrosła z około 300 000 osób w latach 70. do około 2,3 miliona w 2011 roku - połowa tych więźniów to Afroamerykanie, najczęściej zwali się z powodu wojny przeciwko narkomanom. Według badania przeprowadzonego przez naukowców z University of Seattle w stanie Waszyngton, czarni i Latinowie mają 13 razy większe szanse na skazanie się za używanie konopi niż biali, choć większość z nich jest palacza. W Chicago 80% czarnych ludzi w wieku pracy mają historię kryminalną, najczęściej z powodu odwagi głosowania na narkotykach. Barack Obama miał miasto, aby opowiedzieć o całym swoim doświadczeniu w walce z narkotykami.
W związku z tym, że w 1850 roku w więzieniu było więcej czarnych niż niewolników, wzrost liczby więźniów, a zwłaszcza czarnych więźniów, nie jest więc znakiem bankrotu amerykańskiego systemu karnego, który byłby niezdolny do kontrolowania przestępczości, ale dowodem skuteczności systemu kapitalistycznego, który wymyślił nowe sposoby na zdobycie pracy w sposób tanio i kontrolowany.
W rzeczywistości, narkotykowa wojna była dla mniejszości etnicznych, a ich cena była wysoka, ale nie wiadomo w jakim stopniu.
W USA można było wykazać, że ta hipoteza jest fałszywa. Ale we Francji i w USA, profilowanie policji skierowane jest na mniejszości etniczne z jednej strony, a biedni z drugiej strony, że sprawiedliwość rasowa i klasowa się wzajemnie wzmacniają. Nie byłoby tak trudne pokazać we Francji, która jest tak zaniedbona, że środki na narkotyki, nieefektywna i wojna rasowa, poza tym wojna na rzecz instytucji, jest również niewłaściwa. Ponadto, osoby pochodzące z różnorodności nieco wzniosłe w społeczeństwie francuskim mają wszystko do stracenia, by być przypisanie do obronie dilerów i narkotyków.
O godzinie 16.00 w Auditorium Generalnym, 80 stoiska w Jemmapes, Paris Xe, debata Carl Hart (University Columbia).