Zlegalizacja marihuany w Szwajcarii

Szwajcaria zawsze była pionierem w dziedzinie polityki narkotyków. W 1986 roku jako pierwsza wprowadziła zakłady do stosowania narkotyków, a w 1993 roku zaczęła przepisywać na lekę heroinę.

www.swissinfo.ch 05.12.2014 / Chantal Britt

Ruth Dreifuss, były minister spraw wewnętrznych, którą niektórzy nazywali "złoczyńcem narodu" za wprowadzenie przełomowej polityki w dziedzinie narkotyków, jest jedną z przewodników kampanii legalizacji.

Proponujemy eksperymentować z możliwym nowym modelem, ponieważ potrzebujemy dowodów, aby zobaczyć, jakie są skutki regulacji na czarnym rynku, przestępczości i zdrowia publicznego, wyjaśnia Ruth Dreifuss, również członek Komisja ogólna w sprawie polityki narkotyków. Pilot ten zapewni nam doświadczenie i fakty w zakresie opracowywania nowej polityki .

Pomysł jest stworzenie klubów, w których każdy powyżej 18 roku życia może palić marihuanę w ramach regulacji. Koalicja Europejska dla sprawiedliwych i skutecznych polityk narkotyków (ENCOD), ogólnoeuropejskiej sieci, która obejmuje 140 NGO i osób fizycznych.

Tolerancja

W Szwajcarii najczęściej używane jest konopie, a w ostatnim badaniu prawie 29% ludzi przyznało się, że używało je co najmniej raz w życiu. W zeszłym roku aż 500 000 Szwajcarów, czyli 5,7% ludności, paliło zioło, uznając się za przestępstwo karne, nawet jeśli jest uważane za nieletniego.

W Szwajcarii nadal zakazane jest uprawy, handel i konsumpcja konopi zawierającej więcej niż 1% tetrahydrokannabinolu (THC, główny czynnik roślinny).

W przypadku gdy projekt pilotażowy byłby w pełni realizowany, nie byłoby potrzeby legalizacji konopi, ale można by po prostu tolerować jej stosowanie w klubach społecznych - to jest typowy kompromis w Szwecji.

W większych miastach, gdzie ludzie muszą walczyć z młodzieżą, która codziennie palą sztuczki, niektórzy zwracają się do bardziej bezpośredniego podejścia, opartego na regulacji rynku i legalnym konsumpcji dla dorosłych.

Potrzebujemy regulacji. Nie potrzeba ogólnego zakazu ani wolności spożywania dla wszystkich, wyjaśnia Franziska Teuscher, kierownik edukacji i spraw społecznych w mieście Bern.

Doświadczenia w zakresie legalizacji

Jak powiedział Markus Jann z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, projekt pozwoli na naukowe badanie wykorzystania marihuany w istniejącym legalnym kontekście.

Podobnie jak w USA, gdzie niektóre stany, takie jak Colorado i Washington, eksperymentują z legalizacją marihuany, miasta w tym kraju chcą przetestować lokalne rozwiązanie, ponieważ zmiany w ustawodawstwie krajowym są mało prawdopodobne w najbliższej przyszłości.

Sposób jest niewygadzany. Istotne jest, abyśmy postępowali i znaleźli rozwiązanie, stwierdza Franziska Teuscher.

Niebezpieczny?

Obecnie większość lekarzy, ekspertów od narkotyków i specjalistów od uzależnień zgadza się, że marihuana nie jest niegroźna, może wpływać na funkcjonowanie poznawcze i być szkodliwa dla osób niezdolnych do rozwoju psychicznego i młodych ludzi, których mózg jest jeszcze w rozwoju.

Ponadto rośliny, które są obecnie uprawiane w szklarniach, mają o wiele wyższe poziomy THC niż rośliny, które 20 lat temu uprawiano w ogrodzie.

Chociaż wydaje się, że istnieje jednoznaczna zgodba na temat potencjalnych szkód dla osób wrażliwych, pozostaje wiele kwestii, z którymi eksperci nie zgadzają się: na przykład, jakie zagrożenia może mieć cannabis, który jest czasami stosowany jako narkotyk rekreacyjny przez dorosłych, jego rola jako pierwszego narkotyku (który może prowadzić do silniejszych substancji), jego potencjał uzależnienia, ryzyko przemocy, wypadków i zachowań przestępczych, oraz sposób, w jaki należy uprawiać prawodawstwo.

Potrzebujemy regulowania narkotyków, ponieważ mają potencjał być niebezpieczne, a nie dlatego, że nie mogą być, zauważyła Ruth Dreifuss. Jeśli dziś będziesz patrzeć na konsumpcję konopi konopi bez znaczenia [nie wiedząc o tym, czego się nauczyliśmy] w ciągu ostatnich 50 lat, po prostu opracowałbyś międzynarodowe wytyczne i wydawałbyś przepisy dotyczące produkcji do konsumpcji, jak na tytoniu, alkohol lub żywność .

Powodzenie i uczucia

Dwie niedawne wydarzenia symbolizują obie, w dużym przeciwieństwie, podejścia do kwestii marihuany w Szwajcarii: debata w Bern między ekspertami w dziedzinie polityki narkotyków i dyskusja między zaniepokojonymi rodzicami i politykami w Thune, na południe od stolicy.

W Bernie, Ruth Dreifuss, Franziska Teuscher i Toni Berthel, lekarz i prezes Federalna Komisja ds. Narkotyków, Wśród nich, którzy nie są w stanie zapobiec próbie, że wprowadzono w życie politykę opartą na dowodzie, która odzwierciedla rzeczywistość i liberalną i humanistyczną tradycję kraju.

W dniu wyjścia z spotkania uczestnicy byli oczekiwani przez grupę aktywistów noszących świece i rozdających traktacje na temat zagrożeń zdrowotnych i fizycznych dla marihuany, na rzecz szwajcarskiej stowarzyszenia handlowego Abstynencja narkotyków i handlowania. Rodzice przeciw narkomanom.

Te grupy mają również pogląd wielu prawicowych polityków, którzy nie tylko podkreślają zagrożenia związane z narkotykami, ale twierdzą, że zakaz zniechęca niektórych potencjalnych użytkowników narkotyków i że legalizacja wymaga zmiany prawa.

Sam rząd stanie się narkotykem, jeśli przyjmie bardziej liberalny stan, powiedział Andrea Geissbühler, oficer policji, członek LUDC, partii prawicowej konserwatorskiej i prezes Parents Against Drugs.

Daniel Beutler, lekarz i członek federalnej Unii Demokratycznej, ultra-konserwatywnej partii chrześcijańskiej, ma ten pogląd. 20 lat temu, liberalizowaliśmy się, ale to nie zadziałało.

(Traducja z angielskiego: Marc-André Miserez)