"Kannabis nie zabija, ale alkohol tak"
"Kansabis jest chorobą cywilizacji".
www.ledauphine.com 05/08/2011
W tym momencie młody człowiek musi się wtrącić w życie, a w tym momencie zablokowuje swoje zdolności. To jest bzdura, twierdzi dr Gilles Azalbert.
Lekarz porównał alkohol z czasem jego zakazu w USA. Wyniki tego okresu są znane: mafia, przemoc i przestępczość. Dzisiejsze alkohol sam zabija, podczas gdy marihuana zabija przez przestępczość, którą rodzi.
Przywódcy represji wkładają palec w oczy!
W odniesieniu do argumentów, które mówią, że marihuana jest podstawą do przejścia na drogi ciężkie, ekspert twierdzi, że jest to fałszywy argument. Są już obecne. Konopie są tylko sposobem na łatwe generowanie pieniędzy dla małych łajdaków. Jest to hipokryzja, która wzbogaca handel. Z przekonaniem, że ułatwienie regulacji może mieć tylko pozytywny wpływ na zmniejszenie przestępczości, oskarża zwolenników represji, którzy wkładają swój palec w oczy.
Z kolei: Cannabis jest środkiem uspokajającym. Kto chce rzucić palenie, może to zrobić bez żadnych problemów fizycznych.
Dr Gilles Azalbert zwraca jednak uwagę na to, że coraz więcej producentów i handlarzy używa 30 razy większych produktów z tetrahydrokannabinolem, psychotropową molekułą konopi.
P.S. - Nie, nie.
Znajdź nasz pełny dokument na temat dekrenalizacji w edycji dziennika Vaucluse Matin