"Tajemnicze ogrody konopi" Julien Guintard (Świat) przekazany przez CannaWeed

Wpis: Vacheland wpis: 20 czerwca 2015 w 10:41

http://www.cannaweed.com/topic/1954...

Cześć !

Widziałem, jak dziennikarz w Le Monde poprosił o wywiady i wywiady na temat marihuany.

Myślę, że jest dość obiektywny i nie jest kontrowersyjny.

W każdym razie, to jest:


Tajne ogrody konopi

W swoich szafkach, piwnicy lub w ogrodzie warzywnych, w Francji od 80 do 200 000 ludzi uprawia konopie do użytku osobistego.

Jak około 17 milionów swoich rodaków, którzy w przyszłych dobrych dniach, z pasją do binarstwa, Jean-Luc lubi korzystać z swojej dużej, zamkniętej ziemi o powierzchni 700 m2. Od dziesięciu lat zamieszkując stary, piekarny farmowy, 56-letni wojskowy nadal działa przez kilka tygodni uprawia warzywa i drzewa owocowe. Wszystko w bio i z kompostem domowym, aby karmić ziemię.

Jest jednak mały kąt, który Jean-Luc ostrożnie unika pokazywania. Niewidzialny przestrzeń zewnętrzna. Jego tajemniczy ogród. Za rzędem słodkich kukurydzy i drzew perejskich, obok ogrodzenia z forsyci i bawełny, rośnie pięć do dziesięciu stóp konopi każdego roku na otwartym terenie. Wyciągam, aby nie wznoszyło się zbyt wysoko i wyciągam gałęzie na ziemię, aby się rozszerzyło, ale to jest prawie wszystko. Nie rosnę nawet, rosną jak szczeniak.

Na swoim kalendarzu księżycowym, Jean-Luc, który oczywiście wolą milczeć, założył 3, 4 i 5 lipca, dni, w których można było zasiać kolejną falę marchewek, kilku kurzet i jego cenną konopię.

Jeśli niebo jest łagodne, zbiorze w końcu października około 500 gramów suchej trawy. Nie wystarczy na rok, ale nieważne, kiedy nie ma, nie ma. To jak pomidory, kiedy sezon się kończy, nie jeździmy. Niemniej jednak jestem przywiązany do niej: to jedyny psychotropium, który uprawia. To mnie rozluźnia i co najważniejsze, cieszę się, że mam go prawie za nic. Zlicz 60 euro za 10 ziaren, gdy wartość gramów trawy wynosi 9 do 20 euro w szczełkowych klatkach. Nawet w końcu wzgórza jego dawnych kolegów nie wydaje się być w stanie handlować z natury Jean-Luc Dixeria, nie jest daleko od ogrodu

Europa, główny producent zioł

Wystarczy, że Europa, która jest na stronie importera rynku konopi, staje się głównym producentem konopi, a Francja utrzymuje swój ranking z kontyngentem od 80 000 do 200 000 uprawców. Chociaż żywicę konopi pochodzącą z Maroka (szar) dominuje na rynku, liczby jej roślin są szczególnie jasne, wskazuje Michel Gandilhon, badacz ostatnich i nowych produktów, który wprowadził w życie OFT. W 2010 r. w Francji średnio 59 000 50 000 roślin zostało odkrytych w ciągu roku.

Innym sposobem na określenie tego zjawiska jest wprowadzenie w Google News cannabis i cultivated : każdego dnia jest wiele różnych faktów i zdarzeń, często przypadkowych, włączonych w tajemniczą i nieznośną wnętrza przeznaczenia, w którym winie, delatacja i nieoczekiwane rejestry z EDF są wmieszane.

W tym samym czasie, aby uniknąć podwyższania podejrzenia, Franciszek w ostatnim czasie wprowadził na kilowattach oświetlenie LED. Jako kierownik, 30-letni mężczyzna wysyła się na sieć komputerową bardzo dużej francuskiej firmy i każdego wieczoru produkuje zioła, które są dokładnie wykończone w piwnicy jego wierszalijskiego domu.

Franciszek przyznaje, że od dawna lubił ten "rezeratywny" skład marihuany (w wieku 20 lat byłem ludźmi, paliłem rano, południe i wieczorem). Teraz wolą odkryć skład medyczny. Mam żonę, dwoje dzieci, duże zawodowe obowiązki. Potrzebuję tego, aby się zrelaksować.

Wczesny kuzyn Franciszek zaczął uprawiać dzikie rośliny z grupą przyjaciół. Odprawiając podlesy wśród wiedeńskich lasów, aby zasiać z nich. Wiele miesięcy później wracały do zbierania tego, co mogły. To był stary czas, kiedy naturalna natura robiła co chciała. Ale to czas minął. Przynajmniej w odniesieniu do produkcji konopi. Od lat 20. społeczność uprawców zioła na świecie weszła w ban technicznego holonality, korzystając z pracy głównie amerykańskich nasion i nasion, które rozpoczęły się w latach 70.

Najnowsze technologie

W przypadku gdy cannabis jest naturalnie obecny w zniszczonym obszarze w postaci konopi Ruderalis, to wśród różnych rodzajów z Azji, Afryki i Ameryki Południowej cannabis był często zakrywany, zarówno w celu poprawy wydajności, jak i zapewnienia bogatego w zasadzie produktu końcowego aktywnego (w szczególności słynny THC) zarówno do celów rekreacyjnych, jak i leczniczych.

Ponieważ tylko kobiety dostarczają kwiatów do spożycia przez palaczy, wyselekcjonerzy wprowadzili na rynek złożone na kobiety nasiona. Ponieważ roślina w naturze kwitnie tylko w warunkach pewnego cyklu słonecznego, stworzono odmiany do samofloracji. Ponieważ trudno rozkwitać rośliny o wysokości dwóch metrów, oto krótkie odmiany na nogi. Ponieważ trzeba odtworzyć w placardzie lub piwnicy naturalne warunki, wybierz z szerokiego katalogu prawnego, w tym nawozówek, lampy flash, kabinki zamrożone, filtr węglowy, zapachy przeciw zapachom, ciche ekstraktory powietrza...

W końcu, w technice lotniczej, nie chodzi o jeździć na szczeniętej peguzie, ale o to, by korzenie roślin rosły w zamkniętej pudełce pełnej mgły wody i składników odżywczych, rozpędzanych przez system wysokiego ciśnienia.

Zatrzymałem w tajemnicy tylko dwóch ludzi, mojego brata i przyjaciela, na których mogę liczyć, by przyjechali i opiekowali się moimi dziewczynami.

Problem w uprawie indoor , to jest wątpliwość. Trudno jest nieobecność bardzo długo, gdy pada deszcz i jest ładne pogoda. Utrzymałem tylko dwóch osób w zaufanie. Mój brat i bardzo dobry przyjaciel, sam uprawiciel, wyjaśnia François. Mogę liczyć na nich, aby przybyli i opiekowali się moimi girl. Dziewczyny, to jest to, jak ich nazywam. W końcu to kwiaty. Te wiele postępów nie są wcale w obecnej kanby . I w rozprowadzaniu wiedzy o ogrodnictwie. Podzięknie uprawiamy, twierdzi Francis. Czytamy, dokładamy się, czydamy badania w Internecie, a to jest pewne, że w pewnym czasie, to rośliny, które są w moim marzeniu. W dzisiejszymie panou kanby nie są w niczym. i w rozszerzaniu wiedzy o ogrodnictwie. Podziemy się z pasji, czytamy. Czytamy, czy się, czy czy czy czy czytamy, czy czy czy czy czy czy czy czy czy czy czy czy czy czy czy czytam wchodzimy w Interne, czy też z pewnych czasów,

Wystarczy to, aby wyjść z szafy. Sprawdzić uprawy na terenie. To nie ma nic wspólnego, potwierdza Patrick, który jest autorytetem w kraju Languedoc. Od momentu, gdy zasadzasz w dobrze oświetlonej ziemi... oczywiście, trzeba przygotować gleby wcześniej. Ale potem jest to proste. Można nawet liczyć na pracę pomocniczych typu kocinel, aby pozbyć się pączek. I wynik jest nieporównywalny.

Wstyd rodziców

W Marsylii, gdzie mieszkał 10 lat temu, Ben zdecydował się na kompromis pomiędzy kulturą szafki a radością na świeżym powietrzu. Wyroszę je w garniturze, które instaluję w ogrodzie w zależności od słoneczności.

Wcześniej, w czasie gdy dzieci miały 12 i 8 lat, Ben nigdy nie próbował wyjaśnić swoim potomstwom, dlaczego trzy rośliny, które tata nie chce, aby grały obok nich, były zbyt dobre. W roku, gdy wpadli w dwa, rzucając mu szpedy. Z czasem, jednak, pytania będą rozkwitać. Dla nich to roślina jak inna.

Jak wielu, ta galeristka mieszkająca w pięknym domu na krawędzi lasu Medoc odkryła kilka lat temu, że jej syn nie ignorował już zalet konopi, kiedy odwracał torebki dżinsów przed pralką. Już rzucałam piłkę w toaletę. A potem pewnego dnia zauważyłam niezwykłą ścieżkę, która zanurzała w lesie. Na końcu szlaku, mała jaszczurka. A w jaszczurce, cztery rośliny konopi. Wiedziałam, co to było, gdy spożyłam.

Matka i syn, który sam został przeszkolony w dziedzinie winorośli, w końcu odkryli biologiczną metodę ogrodnictwa. Ponieważ robię nawoz z purty d'ortie dla mojego ogrodu warzyw, zaproponowałem mu go. I czasami robiłem dla niego napojenie. Mary też jest tam, by podnieść krótki rozrywkę z całej paranoi, gdy w roku, jej syn odkrywa zniszczone plantacje. On natychmiast pomyślał o vandalizmie, ale w rzeczywistości, patrząc na ślady, pokazałem mu, że to była banda krwawych, przyciągnięta przez płytą ziemię.

Regulamin konta

W ciągu roku Maurice został brutalnie obudzony w środku nocy w jego domu w Basku przez trzech mężczyzn, którzy złapali jego zapas konopi po tym, jak go uderzyli. Byli dobrze poinformowani: Maurice przechowywał na jego terenie sadziny sześciu członków swojego klubu konopi.

Jak przypomina badacz David Weinberger z Instytutu Szkolnictwa Wyższego ds. Bezpieczeństwa i Sprawiedliwości, chociaż sądy próbują w kontekście przestępstw, wyróżniając osobiste spożycie handlu w zależności od ilości przejętych, producent wciąż ponosi znacznie większą karę. Zwłaszcza w zorganizowanej grupie.

Julien Guintard Dziennikarz na świecie