Wprowadzanie (lub mniej więcej) legalnej marihuany do domu: nowy biznes w USA!
Nie mówimy już "slizgacz", ale "technik powierzchni". Tak samo nie mówimy "nain" ale "mały". Od teraz nie mówimy "dealer" ale... "dostawca konopi".

Wydany przez Paula H.
http://www.meltycampus.fr/cannabis-...
Cannabis: w USA dostawcy beuhów wysyłają karton
MeltyCampus przedstawia plan studentki, która stała się dostawcą konopi.
.
Zanim zaczniemy, jeśli przyjrzysz się temu staremu artykułowi, który wyjaśnia, co musisz wiedzieć przed paleniem konopi, to historia Evan Cox, studentki z Seattle, dostawcy pizzy. Do tej pory nic bardziej klasycznego. Ale 18 miesięcy temu stan Waszyngton był w trakcie legalizacji sprzedaży konopi, a Evan Cox wiedział, że pierwsze oficjalne punkty sprzedaży konopi zajmą trochę czasu.
W trakcie wywiadów z Courier International powiedział, że "nie trzeba utrzymywać produktu w ciepłej, więc nie trzeba wracać do podstawy tak często, jak z pizzami".
W tym samym czasie, kiedy wprowadził swoją kartę, nie tylko zarabiał czas: Winterlife generował 1 milion dolarów miesięcznie i zatrudniał 50 osób! Ale jeśli zakup konopi jest teraz legalny w stanie Washington, dostarczanie go jest nadal karane. Evan Cox nie może otworzyć konta w banku z powodu ustawodawstwa federalnego, więc nie jest płacony w żadnym wypadku.
Kto wie, co ten pocztówkarz ma na sobie?
Ale jak to działa w rzeczywistości, możecie mi powiedzieć. Nic nie jest prostszego: być polecany przez klienta, zadzwonić na numer i czekać godzinę, aż dobrze ubrany młody człowiek wróci do domu, często na rowerze, z torbą z wywieraną plecami, pełną różnych beuh!
W przypadku pakietu 25 gramów średnio kosztuje 50 dolarów (37 euro); jest to droższe niż kupić go na ulicy, ale jest to znacznie mniej niebezpieczne i znacznie bardziej praktyczne.
Mark Kleiman z Uniwersytetu Kalifornijskiego twierdzi, że władze powinny sprzyjać usługom dostaw, a nie otwarciom sklepów specjalistycznych: "Ostatnie te usługi mają negatywny wpływ na okolicę, przyciągają złodziei, a także dzieci, które proszą dorosłych przechodniów o zakup dla nich.
Ponadto, podobnie jak sklepy z alkoholem, mają one zachęcające i odwracające od nadmiernych konsumentów od rzucania". Coś mi mówi, że te uniwersytety zajmujące się konopią nadal mają przed sobą wspaniałe dni!
Kredytowe zdjęcia / filmy: http://fr.wikipedia.org/wiki/Coursi...), tbo.com