Maroko - największy dostawca marihuany na świecie
W roku 2003 r. rząd marokański rozpoczął dochodzenie w sprawie stanu działalności związanej z narkotykami i wynikły raport sugeruje, że 134.000 hektarów ziemi jest przeznaczonych na konopie. Były minister spraw wewnętrznych Driss Basri szacował wartość rynku narkotyków w Maroku na około 20 miliardów dolarów, ale analitycy twierdzą, że ta liczba niekoniecznie jest dokładna.
Według badania Canabis Cultivation Survey, prowadzonego wspólnie przez rząd marokański i Urząd Narkotyków i Przestępczości Narodów Zjednoczonych (UNODC), uprawa konopi w Maroku koncentruje się w pięciu prowincjach północnego regionu wzdłuż górskich łańcuchów Rif. Jedna prowincja sama - Chefchaouen - wynosi 50% uprawy i 43% potencjalnej produkcji surowej konopi, a następnie Taounate (19%), Al Hoceima (17%) i prowincje Larache i Tetouan.
Powierzchnia wykorzystywana do uprawy konopi w Maroku szacuje się na 14 000 km kwadratowych, stanowiących 1,5% ziemi uprawnej. Potencjalna produkcja surowej konopi jest szacunkowa na 3,080 ton rocznie oraz kolejne 47,000 ton zioł konopi. Raport wskazuje, że mocno 75% wiosków w północnych prowincjach produkuje konopię i autorzy szacują, że prawie 100 000 rolników posiada plantacje konopi. W Maroku reprezentują one odpowiednik 6,5% społeczności rolniczej. Alarmujące jest to, że łącznie 800 000 osób zarabia na życie z uprawy i handlu tą uprawą.
Jednakże specjalna liczba ludności przeprowadzona w 1994 roku wskazała, że 1,65 miliona ludzi żyło z konopi. Spadek ludności zaangażowanej w ten biznes, gdyby tak było, podczas gdy produkcja wzrasta, mógłby być wyjaśniony przez poprawę technik produkcji i zwiększenie plonów. Mniej ludzi jest wymagane do produkcji więcej w wysiłku, aby uzyskać dodatkową produktywność.
Raport oblicza, że przychód gospodarstwa domowego zaangażowanych rolników wynosi średnio 20 900 MAD rocznie. To połowa tego, co te gospodarstwa domowe zgłosiły, że zarabiają każdego roku, z pozostałymi przychódami generowanymi z działalności rolniczej legalnej.