Nowy przewrót w "sprawie z 36"
W tym przypadku jest niezwykle ważne i zasługuje na to, by zostać podany do listy. Policjant podejrzany o kradzież 50 kg kokainy nie mówi, ale dochodzenie idzie w niesamowity sposób! I to dopiero się zaczyna. Po kilkuset kilku kilkuście kg ... wszyscy znają tę historię! W poszukiwaniu trochę w innych garażach, śledcy odkryli ponad 600 kg dodatkowych. Mam nadzieję, że nie pomyśleli o przeszukiwaniu budynku naprzeciwko i w całym dzielnicy! Zrozum, że nawet w najbardziej "gorących" miastach nie mają tak dużo w rezerwie! To bardzo ważna sprawa, która tu się wzywa.
EB z AFP, opublikowane w dniu 10/08/2014
http://france3-regions.francetvinfo...
Niemal jedna tona marihuany odkryto w marginesie badania "36"
Policja śledcząca podejrzaną kradzież kokainy przez brigadera "Stups" przypadkowo odkryła w czasie przeszukania blisko 1 tony konopi, poinformowała źródło sądowe, które wyjaśnia, że nie ma związku między tymi aktami.
Odkrycie to nastąpiło po przeszukanie pudełka wynajętego przez innego policjanta, który został umieszczony jako świadek w sprawie 52 kilogramów kokainy skradzionych z pokoju pieczęci "Stups" brigade 36 Quay des Orfèvres, siedziby paryskiej policji sądowej.
W czasie przeszukania w Chinatown (III dzielnica) nie było żadnych wyników, ale pies specjalnie przygotowany do wykrywania narkotyków zapisał zatrzymanie przed boksem, jak wyjaśnił w zeszłym tygodniu źródło blisko sprawy.
Policjanci znaleźli wówczas ponad 300 kilogramów żywicy konopi. Najemca tej skrzynki wynajmując kilka innych, policjanci przeszukali je i znaleźli ponad 600 kilogramów dodatkowych, dodaje źródło potwierdzające informację JDD.Do tej pory nie ma żadnych związków."z dochodzeniem w sprawie kradzieży kokainy, które sprawiły, że 33-letni brygadyjnik Stups został przesłuchiwany i zamordowany".Jesteśmy naprawdę w gronie losowej."Przez to, co mówiła, nie mogę się powstrzymać.
P.S. - Nie, nie.
Inny źródło:
JT TF1: Złapać konopie: niepokojąca sprawa z dnia 10 sierpnia 2014 r.
"Nie mówmy źle"
To śmierdzi coś w rodzaju "SAC" (nowoczesna wersja niepowiązana) - nie mam żadnych dowodów na to - Ale to jest tak oczywiste! Za duże dla jednego człowieka. Jest organizacja, magazynowanie, duże ilości... to jest bank, czarny kasz przeznaczony do finansowania "przerwanych strzałów" służb specjalnych, bez ich hierarchii i oficjalnego powiadomienia.
To metoda CIA, która finansowała swoje własne operacje.
Prawdopodobnie nigdy nie poznamy prawdy i sprawiedliwość przyjmie się z tym lampistem i ciężko go skaże, aby moralność została uratowana!
Oczywiście, że jesteśmy w stanie przejść do absolutnej hipotezy, z punktu widzenia kogoś, kto uważa, że są one neurony zniszczone THC, ale chciałam to wyrazić, gdy tylko "Bull Carrot" przechodzi przez to miejsce!
JLB