Obama nie uważa walki z konopią nieza pierwszeństwo
Prezydent USA Barack Obama uważał, że konsumenci konopi w obu stanach, które niedawno zalegalizowały "rezercyjne" użycie tego narkotyku, nie powinni stanowić "priorytu" władz federalnych.
www.lefigaro.fr 14.12.2012
"Mamy jeszcze kilka innych kotów do walenia", powiedział Barack Obama w wywiadzie dla ABC, którego fragmenty zostały dziś pokazane, w sprawie konsumentów konopi w zachodnim Colorado i w północno-zachodnim stanie Waszyngton, którzy niedawno zalegalizowali te praktyki.
"Nie byłoby to dla nas realnie sensem, aby priorytetowo traktować konsumentów rekreacyjnych w Stanach, które uznały, że jest to legalne", dodał prezydent, który już poprosił swoją administrację o umiarkowany podejście do użytkowników marihuany do celów medycznych, których sprzedaż jest dozwolona na receptę w 18 z 50 Stanach.
Mieszkańcy Colorado i stanu Waszyngton 6 listopada głosowali za poprawą legalizacją marihuany do użytku osobistego w jednym z wielu referendum w Stanach Zjednoczonych, które odbyły się w dniu prezydenckich.
Nowe przepisy są sprzeczne z federalnym prawem, który wciąż zakazuje używania marihuany, zarówno do celów rekreacyjnych, jak i medycznych.