"Niech sprawiedliwość narkotyków zostanie rozwiązana!"

Kiedy upadłe gospodarki europejskich narodów mogą zostać uratowane przez palaczy!

Wyniki z zewnętrznych Wydanie w czwartek 19 marca 2015 r. o godzinie 17:46 - Aktualizowano w piątek 20 marca 2015 r. o godzinie 10:12

http://www.lalibre.be/debats/opinio...

Niech sprawiedliwość narkotyków zostanie rozstrzelona!

Opinia

Wniosek z Jean-Marie Dermagne - Prawnik, były rzeźnik.

Jak złagodzić sprawiedliwość i w pierwszej kolejności policję z opędowej ciężaru pracy i ogromnych wydatków? Odważywszy się tego, co prezydent Roosevelt zrobił z alkoholem w 1933 r.: zrezygnować z zakazu narkotyków i legalizacji ich handlu.

W przypadku, gdy nie byliby dobrze wykształceni, prawnicy, sędziowie i policjanci krzykną jak śmieci, bo jasne cięcia, które zostaną im wprowadzone, będą szkodliwie wpływały na ich wysiłki w celu utrzymania się w czasach, gdy krowy były już cachochemiczne. Z strony policji, presja finansowa jest obce, aż do tego, że grog jest stały. Z strony sprawiedliwości, gracze w dziedzinie sądownictwa niedawno zostali określani jako "Grecy" (co było pogorszające) przez inspekcję finansów za przedstawienie liczb, które miały skutek zwiększenia kosztów wów budżetowych, które wówczas miały wynik 10% kosztów budżetowych, a z 22% kosztów budżetowych, które miały skutek zwiększenia kosztów budżetowych.

Wszyscy proszeni są o wypełnienie swych skarbów, których fundusze zostały już stu razy przeplanione. W rezultacie na telewizorze pojawiają się wściekli policjanci i skarżeni sądnicy, szefowie ciała, którzy chcą zamknąć sklepy lub zatrzeć swoje deski, a adwokaty z indignacją, ponieważ płaczący, aby zapewnić wszystkim dostęp do sprawiedliwości, zbierają tylko polideczne uśmiechy. Ale jak skromujący rull austerity wszystko zniszczepi, to jest jak żelazna ręka między gringoletem i ciężaropilistą lub, aby zdjąć cenny obraz w inspekcji finansów, ten sam ćwiczenie pomiędzy Alexisem Tsiprasem i Angela Merkel.

Wzrost kosztów wymiaru sprawiedliwości jest dla wszystkich znakiem sprawiedliwości. Cynicznie, nie wstydząc się, przyznaje się, że próba zmniejszenia obciążenia pracy sędziów jest wykorzystywana przez filtr finansowy.

W celu uniknięcia zatłoczenia się w morzu są rozpatrywane ekonomiczne ścieżki. Na przykład, pledy winy. Są takie, jak rozszerzenie transakcji karnych lub uproszczenie procedur rodzinnych. Zobaczymy, co to daje, ale jedno jest pewne: w końcu to nie wystarczy!

Choć większość polityków uważa to za tabu, bo obawia się, że ich wyborcy ich wyzwolią, trzeba zdecydować się na to, by odwołać się do tego, co prezydent Roosevelt zrobił z alkoholem w 1933 r.: zrezygnować z zakazu narkotyków i legalizację (z kluczowymi zasadami) ich handlu, począwszy od najpopularniejszej, konopi.

Ponad 1/3 więźniów jest (w najlepszym przypadku) lub w najgorszym przypadku - wzywa do przestępczości w zakresie narkotyków, które są bezpośrednio lub pośrednio związane z narkotykami; w posterunkach policji większość pracy jest wykonywana na polowaniu na konopie; w praetoriach dolnych sądów są przepełnione dziećmi, które sprzedały je, aby je jeść i zdały sobie sprawę, że handel był lukratywny.

W przypadku, gdy w ciągu kilkudziesięciu lat walka o narkotyki zaczęła się, nieco nieustannie, zaczęła się powstrzymywać, to ludzie, którzy, jak ja, twierdzą o legalizacji narkotyków i w pierwszej kolejności o likwidacji konopi, zmieniliby stanowisko, ale pomimo ogromnych środków i nieodchylnej wysiłku, produkcja, sprzedaż i konsumpcja narkotyków nie spadły.

Oczywiście, zdrowie publiczne musi pozostać priorytetem. Jednak zwłaszcza, gdy każdy euro wydany jest ważny, sprawdzenie kosztów i skuteczności polityki kryminalnej nie jest głupotą, gdy stwierdzono, że leczenie medyczne i społeczne osób objętych postępowaniem kosztuje znacznie mniej niż odpowiedź kryminalna. Test został wykonany "naturalnie wielko" z alkoholem w USA na początku ubiegłego wieku.

Portugal, który w 2001 roku wydano narkotyki z kodeksu karnego, nie stał się sztucznym rajem ani miejscem pielgrzymkowym dla narkotyków z sąsiednich krajów. Podobnie, jego legendarne tolerancja wobec marihuany nie uczyniła Holandii krajem degradacji. Ostatnio w USA się zmieniają rzeczy.

Wprowadzenie narkotyków z kodeksu karnego (depenalisacja) to oszczędność, co jest obsesją chwili, ale co ważniejsze, zapobiega również, że wiele młodych ludzi zaczyna swoje życie jako dorosłych przez przejście przez więzienie, gdzie statystycznie co dwa z nich wróci.

Jeśli to może zapobiec upadkowi publicznej służby sprawiedliwości i innych filarów w rozwiniętym kraju, to odmowa jej wprowadzenia byłaby błędem politycznym!