(Belgia) "Seraing: pod wpływem marihuany gwałtownie bił swoją współmałżonkę i oskarża ją o samą pobicie" przez Capital.be
To jest różne fakty, zazwyczaj większa liczba alkoholików niż palaczy. Przemoc wobec kobiet jest moralnie nieodchylna. Ale czasami niektóre z nich nadużywają, udają i korzystają z niej, aby zemścić się na jakiejś szoku.
Opublikowane w niedzielę 24 maja 2015 r. o 14:45
http://www.lacapitale.be/1294354/ar...
Seraing: pod wpływem marihuany gwałtownie bił swoją współmałżonkę i oskarża ją o samą pobicie
Wykres w Internecie
25-letni mieszkańca Seraing został w niedzielę przeniesiony do prokuratury w Liège za pobicie swojej towarzyski w Seraing (provincia Liège), poinformował prokurator.
W sobotę o godzinie 22:30 w domu małżeńskiego mężczyzna odbył gwałtowny spór z partnerką. Pod wpływem marihuany, poddany był kilka razy uderzeniem w twarz i kopnięciem w pierś.
Zaniedbanego wolności, jego towarzysz zaprzecza faktom. Wyjaśnił, że jego towarzyszka miała atak zazdrości i że ją odrzucił.
W niedzielę w Liège, młody podejrzany agresor otrzymał wezwanie do wkrótce przedłożenia się przed sądem karnym w ramach przyspieszonej procedury.
P.S. - Nie, nie.
Czy przemoc jest możliwa w kanapie? Rozległy temat! Cóż, powiem wam, że jeśli palca lamdów, wróci do domu w ciężki dzień pracy i znajdzie swoją żonę w łóżku z innym mężczyzną, przepraszam, ale myślę, że tak! To sprawa okoliczności, osobistości i poziomu ciężkości faktów!
Uwaga: jeśli myślą, że jesteśmy przemocy, my, ludzie z Grass, czasami to może trochę usprawnić nasze sprawy... !
" Uważaj, jestem ciągle pod wpływem marihuany, wychodzę z domu z ustami i z psem. "
W końcu, szarpa psów... to jest jak dla Obelixa i Asteryxa!
JLB