Tunezja: tez i antytese na temat ostatniej reformy ustawy o narkotykach
Nasz poprzedni artykuł na ten temat: (Tunisia) "Prawo 52 o używaniu narkotyków zostało niemal całkowicie zmienione /w rzeczywistości
Par: Di z TAP, opublikowane w dniu 04 maja 2015 r. o godzinie 18:02 min
http://directinfo.webmanagercenter....
Tunezja:
Ustawa o użyciu narkotyków przewiduje krajową komisję ds. opieki nad narkotykami
W jednym z jego artykułów nowy projekt ustawy o użyciu narkotyków przewiduje utworzenie krajowej komisji ds. opieki nad narkotykami.
Taha Ben Mohamed Naceur ChebbiW poniedziałek, w dniu 8 marca, w dniu 15 marca, w ramach programu TAP, w ramach którego uczestniczyła w projekcie, w ramach którego wprowadzono w życie projekty, w ramach którego wprowadzono w życie projekty, w ramach którego wprowadzono w życie projekty, w ramach których wprowadzono w życie projekty, które będą miały charakter charakterystyczny dla wszystkich osób, którzy będą pracować w ramach programu.
Dodał, że regionalne organy będą również tworzone w ramach komisji.
W związku z tym, jak podkreślił, w ramach projektu ustawy wprowadzono nowe przepisy dotyczące stosowania narkotyków, które określają, że narkotyk jest chory zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).
W związku z tym będzie on miał opiekę medyczną i społeczną, a jego lekarz będzie zobowiązany do ochrony jego życia, zobowiązując się do zachowania tajemnicy zawodowej.
Dodatkowo, przy zachowaniu niezaprawnienia do używania narkotyków, nowy przepis zaleca łagodzenie kar lub alternatywne kary.
Publikacja: 21/04/2015 19h05 CEST Aktualizowana: 21/04/2015 19h12 CEST
http://www.huffpostmaghreb.com/farh...
"Przez to, co się dzieje, nie ma żadnych szans" (1/2)
Jakkolwiek to może wydawać się dziwne, rząd chciałby zachęcić narkomanę do narkomania w tym kraju, ale nie chciałby inaczej!
Fałszywa reforma
Stosunek, który mamy wśród inicjatorów tej fałszywej reformy, to żądanie etyki i rozumu, gwałtując je minimalistycznym tekstem, który służy tylko handlarzom narkotyków.
W związku z tym reformy nie są w stanie skutecznie i konkretnie przeciwdziałać takim sieciom, ale nadal koncentrują się na ofiarach, a teraz repressja konsumentów, którzy zasługują na pomoc, a nie na zachęty do konsumpcji.
Udowodniono, że jest to możliwe tylko w ramach kompleksowego prawa, które liberalizuje konsumpcję, a jednocześnie wytycza i zwłaszcza zachęca do działania stowarzyszeń pomocnych dla osób uzależnionych.
Co proponujemy? Nie reprimujemy już pierwszego konsumpcji. Dlaczego więc nie podejmiemy działań z góry, atakowując sieci oferowane konsumpcji? Czy rząd, nadal kryminalizując konsumpcję leków słodkich, nie narusza obietnicy wyborczej prezydenta?
Poza tym, że nie możemy podejrzewać, że jest to duby język, to pan Essebsi wyraźnie się zaangażował w depenalizację konsumpcji, co jest najmądrejszą orientacją, którą proponują najrozsądniejsze instytucje, w tym ONZ.
W związku z tym zachęcanie do uzależnienia od narkotyków oznacza, że nie należy zdekryminalizować jej używania, a każde używanie marihuany jest przedmiotem zainteresowania tylko sieci kontrabandy, które są jedynymi winienami, a wszyscy konsumenci są ich ofiarami.
Prawda o konopie
Zapewniono, że marihuana jest bezsensownie zlikwidowana, nie jest bardziej niebezpieczna niż papierosy, a ma również wiele korzyści leczniczych.
Indyjska konopie lub konopie były znane i stosowane przez ludzi od czasów.
W greki i rzymie roślina ta była używana zarówno do leczenia, jak i do codziennych zadań, ponieważ z niej wyciągnęła się doskonała włókienka o legendarnej robocie, w szczególności na morzu na łodzi, oprócz żeglugi łodzi; roślina ta była również używana do produkcji ubrań.
W Arabii, konopie były importowane i stosowane w przemysłu papierowym.
Nie byłoby też błędne twierdzić, że cywilizacja arabsko-islamska zawdzięcza jej niezwykłemu rozszerzeniu się, ponieważ była podstawą papieru, podstawy nauk i wiedzy arabsko-islamskiej.
Prawda jest również, że świat muzułmański wyróżnił się istnieniem sekty, która dość wcześnie używała tego narkotyku do celów przestępczych, słynnych morderców szyickiego dyszystantu Hasana Ibn Assabbah.
Od tego czasu konopę nazwano Haschisch i została zakazana w krajach islamskich. W Egipcie w 1378 roku, w wyniku pierwszych prześladowań konsumentów.
W czasach nowoczesnych, to w Stanach zaczęto karanie w reakcji purytynów na niepowodzenie obowiązującej w kraju w latach 1919-1933 polityki zakazu alkoholu.
Hemp - roślina, której nie należy się diabeliować
Ponieważ marihuana była popularna jako następca alkoholu, zaczęto się tworzyć mityczne powiązanie między używaniem marihuany a przestępczością.
W związku z tym podkreślono zagrożenia zdrowotne spowodowane użyciem tego, co zaczęto nazywać marihuaną, pominąc zauważyć, że to jest nadmierne używanie, podobnie jak w przypadku alkoholu lub papierosów, które powinno być stigmatyzowane, a nie umiarkowane lub lecznicze.
W rzeczywistości, za taką kampanią stoją nie tylko interesy purytynów, ale także coraz bardziej zaniepokojone sektory przemysłowe zagrożeniem, jakie wielokrotne wykorzystanie konopi powoduje dla własnej działalności, takie jak przemysłowie bawełny, chemii, ropy naftowej, nylonu i drewna, lasy i magnaty prasy.
Dla wszystkich tych przemysłu, gdyż chamowa stanowiła poważne zagrożenie, jako naturalny i niedrogie produkt, naruszyła interesy przemysłu włókienniczego z włóknami, naturalnymi, takimi jak juta, lub syntetycznymi, takimi jak nylon.
Konkurencja była głównie związana z przemysłem leśnym i przemysłem papierowym, który koncentruje się na intensywnym wykorzystywaniu drewna, które ryzykuje wylesienie planety i największe zagrożenia dla środowiska.
Chamoba nie powinna być diabolizmowana przez niewłaściwe działania handlarzy i sieci maficznych; była i jest znakiem protestu.
W 1950 roku wśród amerykańskich artystów, w szczególności jazzowych, najwspanialsze postawy na rzecz marihuany były w piątych latach.
W związku z tym należy dostrzec, że jako symbol protestujący, konopę znajdują się dziś w naszym społeczeństwie i na całym świecie w centrum rewolucji młodzieży przeciwko staremu światu politycznemu i przestarzałym instytucjom i prawom nieprzywiązywanym do interesów społeczeństw, które mają większe wolności.
Walka o dekrenalizację marihuany, zarówno dla pierwszego, jak i niewzbrojonego konsumpcji, jest podstawą walki o demokrację i walkę o wartości wolności w państwie prawa, którego gospodarka nie może być już utrwalona.