Tunezja: w następstwie sprawy Azyz Amami

Od pewnego czasu śledziliśmy sprawę, która odbiera całą uwagę Tunisa: Azyz Amami, były rewolucyjny członek Tunisa, jest prześladowany przez policję i władzę pod pretekstem małej posiadania marihuany. Prawdziwy powód wydaje się być taki, że policjanci, którzy go zatrzymali, należą do komisariatu, który Azyz spalił (rewolucyjne rzeczy od tamtej pory amnestizowane).


Wydanie z dnia 26 maja 2014 r.

http://www.notretemps.com/internet/...

Tunezja: Prokuratorzy wzywają niewłaściwego organu w sprawie aktywisty

Prokurator Generalny Tunezji ogłosił w poniedziałek, że odwołał się od nieprawidłowego orzeczenia w sprawie aktywisty i blogera Azyza Amami, znanej za aktywność podczas rewolucji w 2011 roku i aresztowanego za posiadanie konopi konopi.

"Prokuratorzy odwoływali się w sprawie niewykonania wyroku w sprawie Azyz Amami i Sabri Ben Mlouka"Przez to jeden z nich został aresztowany", powiedziała Sofiène Sliti, rzecznik prokuratury.

"W przypadku (Azyz Amami, p. został aresztowany 12 maja około 23:00, nosił na sobie ilość (z marihuany). Po połknięciu części, pozostało mu 0,13 gramów."Przezwyczajnie nie ma żadnych informacji o tym, co się dzieje.

Młody człowiek, którego sprawa została rozstrzygnięta przez policję, zaprzeczył, że posiadał konopie, a także oskarżył policję o pobicie go.

"Nie miałam żadnych substancji, nic nie miałam."z policją", powiedział w piątek sędziemu w sądzie w Tunisie, zapewniając, że policja wciągnęła na niego konopie.

W poniedziałek Azyz Amami na swoim Twitterze stwierdził, że decyzja prokuratury o odwołaniu była "formalnością".

Młody człowiek wielokrotnie podkreślał, że w swoich pismach przed i po rewolucji był w zwyczaju do zgłaszania nadużyć przez policjantów.

Pan Amami i jego przyjaciel mogli zostać skazani na od jednego do pięciu lat więzienia za "posiadanie i używanie narkotyków".

Azyz Amami był już uwięziony w ostatnich dniach reżimu Ben Ali'ego po szczegółowym opowiadzie o wydarzeniach rewolucji.

W Tunezji prawo narkotyków jest bardzo rygorystyczne, ponieważ w każdej sytuacji wprowadza się kary więzienia.

Od miesięcy, Kolektywność wojskowa za reformą, którą poparł premier Mehdi Jomaa"Przecież nie sądziłem, że prawo jest niewłaściwe "Nie jest w stanie się zmienić w czasie".

Niektóre 50% osób w tymczasowym więzieniu w Tunezji i około jedna trzecia skazanych zostało aresztowanych w związku z handlem narkotykami, zwłaszcza konopią., według danych ONZ.