"To Ganja Farm, pionierska farma marihuany medycznej w Kolumbii" przez Dinafem Seeds

Wydany w dniu 27 sierpnia 2015 r.

https://www.dinafem.org/fr/blog/Gan...

To Ganja Farm, pionierską apteka medycznego konopi w Kolumbii.

W tym kolumbijskim zakładzie stało się pierwsza w kraju legalnie założona farmacja konopi indyjskich, pomagająca ponad 450 pacjentom potrzebującym właściwości leczniczych rośliny.

W Bogotę, stolicy Kolumbii,Farma Ganjatworzy produkty lecznicze na bazie konopi, których potrzebują wielu pacjentów w kraju. Jego obiekty są zorganizowane na trzech obszarach: obszar uprawy, w którym są uprawiane 19 legalnych odmian roślin (do celów medycznych i naukowych); laboratorium, w którym wykonane są ekstrakcje i farby oraz w którym tworzone są wszelkie rodzaje kremów, pomidów i olejków, a wreszcie biura, które stały się prawdziwym zorganizowanym sklepem, który przyjmuje wiele osób szukających informacji, zwłaszcza gdy temat związany z konopią jest aktualny w mediach.

W październiku ubiegłego roku, w którym powstał ten naturalny zakład leczenia, został pierwszą apteczką na konopie. prawnie założone  otwarcie jej drzwi publiczności, na inicjatywę Pilar Sánchez, Denis Contri i Camilo Cruz, którzy prawie przypadkowo znaleźli się na tej samej drodze: poszukiwania korzyści terapeutycznych z konopi indyjskich.  Byliśmy zachwyceni tym tematem, podróżowałyśmy w poszukiwaniu nasion, a kiedy dotarliśmy do Kolumbii, ponieważ moja matka miała chorobę na tętno, zrobiliśmy jej farbę.  . To pierwszy produkt, który stworzyli w swojej aptece.

W ciągu miesiąca mieli listę ponad 50 osób czekających na alternatywę dla tradycyjnych leków, a obecnie mają ponad 450 klientów. Mamy produkty doustne i tematyczne i gwarantujemy czysty proces od początku. . Samodzielnie uprawiają, przetwarzają i ekstraktują roślinę w zimno i w ciepło, wykorzystując certyfikowane nasion lecznicze z banków w celu kontrolowania optymalnego odsetka CBD dla każdego pacjenta i określenia jego użytku. To kilka rzeczy, które zapewniają publiczność. ».

Ponieważ ustawodawstwo określa limit na 20 roślin, uprawiają 19 roślin, z których co 3 miesiące uzyskują około 2 kg produkcji, która następnie przekształca się w 400 gramów oleju.

Z 450 użytkowników, którzy należą do ich bazy danych, 370 używają leków konopi indyjskich, które są przeznaczone do walki z chorobami, takimi jak rak, kontrolowanie bólu i zmniejszenie problemów związanych z chemioterapią, epilepsją, Alzheimerem, chorobą stawów, artrytytą, rumią, zaburzeniami psychicznymi i chronicznymi bólem. Reszta łączy się z lekami doustnymi, takimi jak pomodły, kremy i oleje masażowe, które pomagają w eliminacji zapalenia.

Kupujący to ludzie  którzy przyjeżdżają z obawami i rozpaczem po próbie i potrzebują czegoś, co działa, nawet jeśli nie znają tego sektora. Sánchez twierdzi, że jest bardzo satysfakcjonujące, że kilka tygodni po rozpoczęciu leczenia większość ludzi zauważa poprawę. Opiekują się w pełni przekonaniem, a wyniki motywują ich do kontynuowania, rozpoczęcia poznania roślin, ich obronie i wyjaśniania jej korzyści innym osobom. ».

Poza tym, nawet jeśli ceny Ganja Farm nie są zbyt przystępne bo mamy niewiele roślin i światło elektryczne jest tu bardzo drogie produkty są zawsze tańsze niż w przypadku medycyny tradycyjnej. Sánchez wyjaśnia, że jeśli rodzina dziecka z epilepsją wydaje około 73 euro na konwencjonalne leki, to wyda tylko około 30 euro na te z konopi, co oznacza że jedno wyrówna drugie ».

Nie każdy może jednak kupić wszystko w farmie Ganja. Ale to dlatego, że jeśli dziecko z epilepsją przyjmuje 10 leków dziennie bez skutku, ale marihuana ułatwia je, lekarz musi go usunąć.  . Ponadto w ten sposób kontrolują dawki:  Należy uważać i wiedzieć, jakie rośliny potrzebują pacjenci.  , a nawet szukać nowych odmian, gdy chory przyzwyczai się do leczenia.

Wśród wielu lekarzy jest wspieranie takich inicjatyw: Niektórzy pacjenci przychodzą z przepisami, dzwoniemy do lekarza, ale nie odbiera, ale ciągle wysyła nam pacjentów.  . W Kolumbii nie jest jeszcze łatwo wykonywać tej pracy, ponieważ wszystko, co związane jest z konopią medyczną Nie jest nielegalne, ale nie jest też regulowane, więc pływa się trochę w mgle. ».

Ganja Farm jest zarejestrowana w Izbie Handlu i posiada nawet licencje z Invima (Kolumbijski Instytut ds. Środków Leków i Żywności), instytucji, która zezwala na sprzedaż produktów wprowadzonych do obrotu.

Jednakże nie istnieje też instytucja wyjaśniająca, jak powinna działać, czy jakie będą prawa farmaceutyczne dla konopi konopi. Dlatego, i od czasu powstania Ganja Farm, powstała Związek Rozwoju Przemysłu Konopi w Kolumbii, organizacja złożona z producentów, uprawców, kolektywów i przedsiębiorstw z całego kraju, którzy pracują z rośliną i zebrały się w celu samoregulacji.

« Wymyślone są zasady, inspirujące się europejskim modelem, i dokładna kontrola wszystkich produktów, ilości oleju, produktów stworzonych i pacjentów, którym są przeznaczone. . W ten sposób, jeśli zdarzą się nieszczęśliwe eksperymenty, można uzyskać dostęp do rejestru, który wskazuje, które rośliny zostały wykorzystane i dlaczego.

Pilar Sánchez stwierdził, że jego praca została wykonana otwarcie , co pomogło wielu użytkownikom, którzy potrzebowali informacji.

Sánchez twierdzi, że jego praca pomogła w budowaniu świadomości korzyści roślin i w zwalczaniu pewnych stereotypów, w miejscu, gdzie Wszyscy jedzą, ale to jest źle widziane . W oczekiwaniu na pozwolenia na zdrowie, wszyscy nadal pracują nad stworzeniem cnieufność w naszych produktach, a także poszanowanie standardów jakości i zdrowia publicznego . Sánchez jest świadomy, że wiele jeszcze trzeba zrobić, ale także, że dystrybucja produktów pochodzących z konopi jest sposobem na zapewnienie podstawowe prawo do zdrowia ».