"Nie tylko DEA zabiera coraz mniej marihuany, ale także domaga się trzykrotnie zwiększenia produkcji marihuany na potrzeby badań medycznych!" - Leafly

- Na raz, Leafly jest trochę zbyt optymistyczny.


Oryginalny artykuł w języku angielskim, przetłumaczony i dostosowany przez nas.


Opublikowane 10 kwietnia przez Rebeckę Kelley

http://fr.leafly.ca/news/headlines/...

Nie tylko DEA zabierze znacznie mniej marihuany, ale domaga się też trzykrotnie zwiększenia produkcji marihuany na potrzeby badań medycznych!

Z tytułu w języku angielskim: "DEA nie tylko zatrzymuje mniej konopi, ale prosi o zwiększenie ich prawnego wzrostu 3x dla badań medycznych."

Co roku, Drug Enforcement Administration coraz mniej używa konopiW 2009 r. agencja skonfiskowała i zniszczyła 10.400.000 roślin marihuany, podczas gdy w 2013 r. liczba ta spadła do 4.4 mln roślin, a w zeszłym roku DEA skonfiskowała 4.3 mln roślin.

Wraz z kilkoma państwami, które chcą w najbliższych latach legalizacji, W przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w przypadku gdy wprowadzone są środki finansowe, w związku z nimi wprowadzone sądzeniem aktywów przez lokalne i państwowe. W tym czasie DEA wychodzi z sektora konfiskatorów (przymiotowości) i nie jest w stanie zapobiec ich działaniu. ci, którzy go uprawiają - administracja zaproponowała zwiększenie ilości legalnej konopi: zwiększenie legalnej o ponad 300% w celu zaspokojenia potrzeb naukowców badających potencjalne korzyści medyczne, jakie może oferować roślina-fabryka.

Może się wam wydaje dziwne, że DEA jednocześnie prześladowuje rolników i jednocześnie wspiera wzrost własnych roślin w celach badawczych, ale mam nadzieję, że będziemy nadal widzieć DEA koncentrując swoje działania na regulowaniu legalnego rynku i koncentrując swoje wysiłki na tej działalności zamiast na represji.

Ponadto potrzeba więcej badań nad konopią, aby pomóc w popycie przemysłu, więc jeśli DEA może to zrobić, administracja robi coś pozytywnego dla społeczności konopi.

P.S. - Nie, nie.

Jestem antydrogem, przyznaję, że to oszustwo od ziemi do sufitu i będę się tym zajmował.

DEA: to ludzie, za którymi ukrywają się inni ludzie, którzy są niczym innym jak demokracjami. więc oczywiście mały gliniarz DEA nie zdaje sobie sprawy, że jest w trakcie spisku.

Leafly jest zbyt wygodny z DEA, i tak, że się trochę do nich wkurza, ale w sposób uprzejmy.Diabeł nie będzie już krzywdził"To bardzo miłe, ale...

Leafly to przede wszystkim legalny biznes z konopi w USA i aktywny element legalizacji konopi w USA.

Leafly nie mówi jednak o faktach wojny, która trwa w Kongresie, Senacie i partiach politycznych USA. DEA jest pod rządami niezwykle potężnej masońskiej klasy politycznej w USA, dziedzicy politycznej i gospodarczej amerykańskich przywódców od lat 30. - dynastii Hooverów, Bushów, Hooverów, wojskowo-przemysłowych, dużych firm naftowych, bankowych, farmaceutycznych i chemicznych... takich ludzi jak Dupont de Nemours, Hearst... jak oświadcza Jack Herer w swojej książce!

Źródło obrazu

Wreszcie, obecna DEA działa za i z tym blokiem, co stało się dzisiaj! Najwyraźniej organ ten nie jest demokratyczny, ponieważ daje wszystkie objawy chęci kontynuowania walki samodzielnie pomimo rządowego nakazu, który został otrzymał, aby trochę poprzeć się na kręgosłup i popularnej woli legalizacji rośliny!

W rzeczywistości to wojna władzy: zwiększając walkę z narkotykami, organ miał swój budżet, z którym mógł robić, co chciał (nie miał rachunkowości do Kongresu na przykład).

Wszystko, co DEA zdobyła, było dla niej (poza narkotykami): samochody, motocykle, pieniądze, domy, mieszkania, budynki, samoloty, łodzie... ! Zyskowna sprawa! Żywali jak milionerzy z tym wszystkim! Wypowiedź powyżej pozwala zrozumieć: "czynicie to... bierzemy to!": część zaprzestanych dóbr jest sprzedawana jako finans, aby zapewnić koszty działania organu.

Wyobraź sobie sobie, że gdyby nie stop stop stop stop stop w 2009 roku, w ciągu dwóch lub trzech lat, DEA zrobiła bardzo, bardzo wiele krzywdy amerykańskich ludzi, którzy używają marihuany!

Wreszcie, obecne zmniejszenie liczby osób, które są w stanie zatrzymywać narkotyki, odpowiada innej politycznej woli, która zrozumiała, jak działa ten oszustw DEA, i która buduje skuteczny sposób na osłabienie potwora, jakim jest organizacja!

"Truk" Obamy polega na tym, że jest taka duża porażka w medalu: kiedy pieniądze nie zwracają (choć mniej), koszty operacyjne spadają na budżet i organizacja szybko staje się znacznie mniej funkcjonalna.

W rzeczywistości jesteśmy w stanie politycznej żelaza, nic nie jest na tym poziomie pewne i można oczekiwać, że w każdej chwili nastąpi przewrot przeciw marihuanie. Ci ludzie (ci, którzy politycznie manipulują DEA), nawet osłabieni, są w stanie być bardzo niebezpieczni, aż do morderstw, jeśli trzeba! A ich możliwa powrót jest kwestią wyboru, nowego prezydenta wrogiego wobec marihuany, takiego jak Nixon, na przykład, kilka stanowisk kluczowych w administracjach i ministerstwach zdobytych, silniejszą kontrolę w Senacie lub Kongresie... Wojna w sprawie marihuany i narkotyków nie skończyła się w USA!

DEA również działa w przekształceniu przemysłu. Nie zapomnijmy o naszych artykułach o patentach badań antynarkotykowych (np. ten w jego P.S.).

Wreszcie, widać, że organizacja stara się znaleźć sposób finansowania i wprowadzić w przyszłości technologię i normy kontroli.

W USA sprzedawano setki milionów testów. To nie jest tylko historia pieniędzy: rozwijają branżę, bo myślą, że będą ją wykorzystywać i czerpać z niej więcej władzy! Stwarzają oni warunki pełnej kontroli nad amerykańskim społeczeństwem. John Edgar Hoover który rządził 45 lat w FBI bez udziału!

W przypadku gdy DEA wspiera dostęp do marihuany do celów badawczych, to oznacza to po prostu, że w przypadku znaczących odkryć będą one dobrze umieszczone w dokumentach i tytułach, aby mogły z nich korzystać (pytety).

Oczywiście wszyscy ci ludzie, którzy pracują na finansowaniu DEA oficjalnie opuszczają tę agencję, ale w rzeczywistości rozumiemy, że pozostają w partnerstwie z Agencją i pracują tylko dla jej interesów! Jesteśmy w okresie przejściowym, oczywiście, DEA cierpi i traci kilka piór, a jakaś moc rywalizująca komplikuje zadanie, próbując ją wbić w głowę w momencie, gdy cierpi! Czy możliwe jest tak łatwe pokonanie Prohibition (w DEA)?

Wreszcie, nie należy zapominać, że DEA ma również międzynarodowe, praktycznie wojskowe rozszerzenie, z przedstawicielami za granicą: interwencje w Ameryce Południowej, szkolenia i policja i rady trochę po całym świecie, ... i oddziały w samej ONZ.

Leafly w swoim artykule o narkotykach.Legalizacja marihuany, przynajmniej na poziomie medycznym, nie jest niekoniecznie przeciwproduktywna dla DEA, chyba że pozostaje w represijnym schemacie, który jest w niej od ponad 75 lat (na początku nazywana była FNB).

DEA nie istnieje, bo istnieje problem, z którym trzeba się zmierzyć, istnieje tylko dlatego, że ci, którzy stoją za DEA, stworzyli problem (na poziomie konopi) w całości i chcą go utrzymać, aby nadal korzystać z niego.

Ci ludzie są zdecydowanie faszystami! Chcą świata o nadzwyczajnej kontroli, o nadzwyczajnej bezpieczeństwie. Szydzą sobie z przepisami i zdrowiem publicznym, które są tylko pretekstem do popełnienia błędów: są ponad przepisami i to powinno się skończyć! Już zbyt źle zrobili! A to, co decydują w USA, zawsze kończy się we Francji, niestety!

JLB

Uwaga: Przykłady tego PS pochodzą z tego źródło .